ESPNBold predictions: Players our experts feel differently about than seemingly everyone elseESPN DeportesApelación mantiene cuatro partidos de sanción a Vinícius por jalón de cabelloInquirerSolar-powered irrigation system offered to Ilocos Norte farmersThe Jerusalem Post'This is our homeland': Netanyahu responds to Obama accusations that Israel stole Palestinian landZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDF20 Minuten«Im Worst Case verlieren Menschen das Vertrauen in die Justiz»Rai NewsPomeriggio 24 - Puntata del 16/10/2026VarietyMartin Scorsese Recalls His Last Conversation With Federico Fellini in New Doc Premiering at Rome Film Festival: ‘Thank You, I’ll See You Soon’ (EXCLUSIVE)South China Morning PostZelensky asks EU for extra $79 billion to sustain Ukraine’s war effortScreen RantPlayStation 4 Gamers Surprised With Free PS5 Remaster, No PS Plus NeededWirtualna PolskaKierwiński idzie do prokuratury. Chodzi o ataki na policjęVilaWebEl primer ministre britànic rebutja un nou referèndum d’independència a Escòcia: “Es perd massa temps amb drames”
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 16, 2026

Siódmy alert RCB w ciągu doby. Polska poderwała samoloty po ataku Rosji na Ukrainę

Translate

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa na platformie społecznościowej X opublikowało w piątek kolejny, trzeci już komunikat dot. rosyjskich ataków na Ukrainę. Przekazano, że w związku z uderzeniami wysłano alert do odbiorców na terenie woj. lubelskiego.

"UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów" - czytamy w treści komunikatu RCB.

Alert otrzymały powiaty: puławski, opolski, Lublin, lubelski, kraśnicki, janowski, włodawski, łęczyński, świdnicki, Chełm, chełmski, krasnostawski, hrubieszowski, Zamość, zamojski, tomaszowski, biłgorajski, łukowski, Biała Podlaska, bialski, rycki, radzyński, parczewski i lubartowski.

‼️Uwaga! Alert RCB‼️ „UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów.” Alert RCB został wysłany do odbiorców na terenie woj. lubelskiego. https://t.co/96zyou0WXS

— Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (@RCB_RP) October 16, 2026

To trzeci alert RCB w piątek i siódmy w ciągu ostatnich 24 godzin. Wszystkie dotyczyły rosyjskich ataków na Ukrainę. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało na platformie X, że w związku z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na cele w zachodniej części Ukrainy, operuje lotnictwo wojskowe w polskiej przestrzeni powietrznej.

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PANSA) przekazała, że lotniska w Lublinie i Rzeszowie ponownie wstrzymały operacje lotnicze. 

Wojna w Ukrainie. Wysłano alert RCB, Polska poderwała samoloty

Pierwszy komunikat pojawił się w mediach społecznościowych Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o godz. 5:28. "Uwaga! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana" - napisano w nim.

ZOBACZ: Absurdalny głos z Kremla. "Kijów atakuje Ukraińców, by oskarżyć Rosję"

Jak informowano wtedy, w polskiej przestrzeni powietrznej operowało nasze lotnictwo. Alert został wysłany do odbiorców na terenie województwa lubelskiego.

Kolejny komunikat RCB pojawił się w piątek o godz. 5:54. W treści napisano: "Uwaga! Zakończył się atak powietrzny na Ukrainę. Brak zagrożenia na terenie Polski". Również w tym przypadku odbiorcami byli mieszkańcy woj. lubelskiego. 

W piątek po godz. 1.00 w nocy komunikat wydało też Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Jak poinformowało, w związku z kolejnymi rosyjskimi uderzeniami na cele w zachodniej części Ukrainy, prowadzonymi z wykorzystaniem środków napadu powietrznego, w polskiej przestrzeni powietrznej operowało lotnictwo wojskowe.

Kolejny alert RCB pojawił się po godz. 8.00. W tym przypadku również poinformowano o poderwaniu polskiego lotnictwa, a alerty trafiły do odbiorców na terenie woj. podkarpackiego i lubelskiego.

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.