"Prezent urodzinowy dla Putina". Zełenski skomentował decyzję Trumpa
"Pozwalanie Rosji na sprzedawanie produktów naftowych to inwestycja w wojnę, która musi się skończyć, a nie być przedłużana. Potrzebna jest rzeczywista deeskalacja z Rosją na zasadzie wzajemności" – zaznaczył w mediach społecznościowych Zełenski, według którego Rosja odpłaci za możliwość eksportu oleju napędowego "dalszym terrorem i perfidią".
Zełenski o decyzji Trumpa. "Inwestycja w wojnę"
"Jakiekolwiek złagodzenie sankcji wobec Rosji bez jasnego i trwałego porozumienia deeskalacyjnego z Rosją jest oczywistą słabością. Działa na korzyść Rosji – pozwalając jej zabijać więcej ludzi, prowadzić dłuższe wojny, tracić szacunek dla Ameryki i wyrządzać światu jeszcze większe straty i szkody" - dodał.
ZOBACZ: Putin zachwycony umową z Trumpem. "Będzie to miało pozytywny wpływ"
W rozmowie z portalem Axios Zełenski stwierdził też, że porozumienie Donalda Trumpa i Władimira Putina o sprowadzeniu oleju napędowego jest "niesprawiedliwe i nieuczciwe". - Wiesz, to wygląda jak prezent urodzinowy dla Putina. Wygląda absolutnie okropnie - powiedział. Putin obchodził w środę 74. urodziny.
Do ogłoszenia umowy doszło w momencie, gdy w Miami ukraińscy negocjatorzy prowadzili rozmowy z wysłannikami prezydenta Steve'em Witkoffem i Jaredem Kushnerem. W oświadczeniu opublikowanym przez Zełenskiego, prezydent Ukrainy zarzucił Amerykanom, że traktują te rozmowy jako "zasłonę dymną". "To niesprawiedliwe i nie tak partnerzy powinni siebie traktować. To wygląda na słabą decyzję silnych partnerów" - zaznaczył.
Trump reaguje na krytykę. "Świat potrzebuje ropy"
Pytany o krytykę ze strony ukraińskiego prezydenta, który sugerował, że układ z Putinem wskazuje na słabość, Trump odparł tylko "okej". Dopytywany później ponownie, powiedział, że USA są silnym partnerem (Ukrainy), ale dodał, że "świat potrzebuje ropy". - Potrzebujemy ropy dla świata. To diesel, czyli to, czego świat potrzebuje. Więc jesteśmy bardzo szczęśliwi - powiedział.
Prezydent USA Donald Trump poinformował w piątek, że przeprowadził udaną rozmowę z przywódcą Rosji Władimirem Putinem. Uzgodniono podczas niej, że Rosja dostarczy olej napędowy na rynek światowy i amerykański.
ZOBACZ: Donald Trump rozmawiał z Władimirem Putinem. "Niezwykle udana"
"Właśnie zakończyłem niezwykle udaną rozmowę z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, podczas której uzgodniono, że Rosja natychmiast dostarczy na rynek amerykański i światowy ponad 300 tys. ton oleju napędowego, kolejne 500 tys. ton w listopadzie, a następnie niezwłocznie kolejne 1 mln ton" - napisał Trump w swoim serwisie Truth Social.
Zapowiedział, że dodatkowo "w zależności od stanu technicznego rosyjskich rafinerii oleju napędowego, Rosja dostarczy w krótkim czasie kolejne 3 mln ton tego paliwa". Łącznie uzgodniono więc dostarczenie 4,8 mln ton tego paliwa. Według Agencji Informacji Energetycznej (EIA) w 2025 roku zużycie oleju napędowego w amerykańskim sektorze transportowym wynosiło około 2,94 mln baryłek dziennie (ok. 400 tys. ton).
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.