KE robi krok wstecz ws. metanu. „Mocno spóźniona decyzja”

W obliczu rosnących cen energii Komisja Europejska zaproponowała roczne odroczenie wejścia w życie przepisów metanowych. Chodzi o restrykcyjne wymogi dotyczące monitorowania emisji metanu, nakładane na importerów gazu i ropy. „Uważamy, że to mocno spóźniona decyzja, ale cieszymy się, że Komisja Europejska wsłuchała się w głos części państw członkowskich, w tym Polski, która wskazywała na takie rozwiązania jako jedna z pierwszych” - przekazał RMF FM wiceminister energii Wojciech Wrochna.
Wiceminister energii Wojciech Wrochna (fot. Andrzej Jackowski) /PAP
Warszawa wśród inicjatorów apelu o odroczenie
Na dzień przed szczytem UE, na którym przywódcy mają rozmawiać m.in. o rosnących cenach energii, Komisja Europejska zaproponowała roczne odroczenie wejścia w życie przepisów metanowych. Warszawa od miesięcy alarmowała, że mogą one zagrozić bezpieczeństwu dostaw. Zabiegała o trzyletni okres przejściowy.
Warszawa była jednym z inicjatorów czerwcowego apelu 17 państw członkowskich o odroczenie stosowania części przepisów. Obawiała się, że zagraniczni dostawcy, którzy nie będą w stanie spełnić unijnych wymogów dotyczących monitorowania i raportowania emisji metanu, mogą zrezygnować ze sprzedaży surowców do Europy. To mogłoby ograniczyć dostępność gazu i zwiększyć presję na ceny.
Przepisy miały zacząć obowiązywać 1 stycznia 2027 roku. Na zmianę naciskały także Stany Zjednoczone, największy dostawca skroplonego gazu LNG do Europy, oraz Katar. O odroczenie zabiegał również prezydent Francji Emmanuel Macron, który w liście do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen apelował o przesunięcie wejścia w życie przepisów o rok. Ostrzegał przed ryzykiem prawnym dla importerów i zagrożeniami dla bezpieczeństwa dostaw.
Nie ma mowy o rezygnacji z celów klimatycznych
Już pod koniec września brukselska korespondentka RMF FM informowała, że KE ustąpi w sprawie metanu. Teraz, po proponowanej zmianie, importerzy mieliby czas do 31 maja 2029 roku na udokumentowanie, że dostawy gazu, ropy i węgla z 2028 roku spełniały wymagania dotyczące monitorowania i raportowania emisji metanu.
Komisja Europejska podkreśla, że roczne odroczenie nie oznacza rezygnacji z celów klimatycznych ani zawieszenia całego rozporządzenia. Propozycję muszą jeszcze zatwierdzić Parlament Europejski i państwa członkowskie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.