Ukraina, Europa i USA przy jednym stole. Co przyniosły rozmowy w Miami?
Wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff ocenił, że rozmowy przedstawicieli Ukrainy, państw europejskich, Komisji Europejskiej i NATO w Miami były konstruktywne. Uczestnicy omawiali m.in. przygotowania energetyczne do zimy, eksport zbóż, gwarancje bezpieczeństwa oraz odbudowę Ukrainy.
Steve Witkoff z prezydentem Ukrainy
Źródło zdjęć: © East News | GENYA SAVILOV
Najważniejsze informacje:
- Spotkanie w Miami dotyczyło sposobów ograniczenia eskalacji i zakończenia wojny Rosji z Ukrainą.
- Rozmówcy omawiali odporność energetyczną Ukrainy oraz utrzymanie eksportu zbóż przed zimą.
- Wśród tematów znalazły się także gwarancje bezpieczeństwa i powojenna odbudowa Ukrainy.
Rozmowy odbyły się z udziałem przedstawicieli Stanów Zjednoczonych, Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Komisji Europejskiej, Ukrainy i NATO. Spotkanie zorganizowano w Miami przed planowanymi dalszymi kontaktami Stanów Zjednoczonych z Rosją. Ukraińską delegacją kierowali Rustem Umierow i Serhij Kysłycia.
DLA CIEBIE
Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto
DLA CIEBIE
W oświadczeniu opublikowanym na platformie X Steve Witkoff napisał: "Przedstawiciele Stanów Zjednoczonych, E3 (Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii-red.), Komisji Europejskiej, Ukrainy i NATO spotkali się dzisiaj w Miami i przeprowadzili konstruktywne dyskusje na temat potencjalnych sposobów deeskalacji i zakończenia wojny z Rosją przed nadejściem zimy oraz kontynuacji wysiłków na rzecz trwałego pokoju".
Przygotowania Ukrainy do zimy
Według relacji Witkoffa uczestnicy rozmawiali o krótkoterminowych działaniach, które mają zwiększyć odporność energetyczną Ukrainy w okresie zimowym. Wymieniono także kwestie eksportu zbóż, gwarancji bezpieczeństwa oraz wsparcia dla odbudowy kraju po wojnie.
Wśród omawianych tematów znalazła się również przyszła akcesja Ukrainy do Unii Europejskiej. Wysłannik prezydenta USA podkreślił, że rozmowy miały pomóc w wyznaczeniu obszarów wymagających dalszych prac przed kolejnym zaangażowaniem Waszyngtonu w kontakty z Moskwą.
"Wymiana była owocna i pomogła w określeniu obszarów do dalszej eksploracji przed kolejnym zaangażowaniem Stanów Zjednoczonych w Rosję" – oznajmił Steve Witkoff w oświadczeniu.
Dodał także: "Uczestnicy potwierdzili swoje wspólne zaangażowanie w kontynuowanie wysiłków dyplomatycznych na rzecz trwałego pokoju, który wzmacnia bezpieczeństwo i stwarza możliwości trwałej stabilności i dobrobytu".
Wcześniej w piątek prezydent USA Donald Trump poinformował na swoim profilu na platformie Truth Social, że odbył właśnie "niezwykle udaną rozmowę z prezydentem Rosji Władimirem Putinem". Podczas tej rozmowy uzgodniono, że "Rosja natychmiast dostarczy na rynek amerykański i światowy ponad 300 tys. ton oleju napędowego, kolejne 500 tys. ton w listopadzie, a następnie niezwłocznie kolejne 1 mln ton" – napisał Trump.
"Ponadto, w zależności od stanu technicznego rosyjskich rafinerii oleju napędowego, Rosja dostarczy w krótkim czasie kolejne 3 mln ton tego paliwa" – zapowiedział.
Władimir Putin oświadczył w piątek, że jego kraj jest gotowy dostarczać ropę naftową i produkty ropopochodne na rynek amerykański oraz rynki światowe – poinformował Kreml. Putin stwierdził, że pomogłoby to całej światowej gospodarce.
Wołodymyr Zełenski ocenił, że decyzja Donalda Trumpa o jednostronnym zniesieniu sankcji wobec Rosji i zgodzie na eksport rosyjskiego diesla jest niesprawiedliwa i nieuczciwa. – Wygląda to jak prezent urodzinowy dla Putina. Wygląda to absolutnie fatalnie – powiedział Wołodymyr Zełenski.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.