Atak przy granicy Polski. Rosja zabrała głos
Resort obrony Rosji poinformował w niedzielę, że przeprowadzony tego dnia ostrzał celów w zachodniej Ukrainie, w tym infrastruktury kolejowej, "był wymierzony w cele o charakterze militarnym". Nad ranem, według ukraińskich kolei, rosyjski dron trafił w lokomotywę pociągu pasażerskiego Kijów-Warszawa.
Minister obrony Rosji Andriej Biełousow i Władimir Putin
Źródło zdjęć: © East News | YURI KOCHETKOV
Najważniejsze informacje:
- Rosyjskie ministerstwo obrony wskazało, że celem ataku była infrastruktura kolejowa wykorzystywana do przewozu ładunków wojskowych z Europy.
- Władze Polski i Ukrainy potępiły atak na pociąg pasażerski łączący stolice obu państw.
- Ukrzaliznycia oceniła, że uderzenia w ukraińską kolej mają charakter "systemowy" i powodują codzienne utrudnienia.
Wiele informacji, które przekazują rosyjskie media i przedstawiciele władzy, prawdopodobnie nie jest prawdziwych. Takie doniesienia mogą być elementem wojny informacyjnej ze strony Federacji Rosyjskiej.
Zgodnie z komunikatem resortu obrony Rosji, który cytuje AFP, celem niedzielnego ataku było "uderzenie w infrastrukturę kolejową w zachodniej Ukrainie, wykorzystywaną do transportu ładunków wojskowych z Europy".
Francuska agencja przypomniała, że komunikat opublikowano w czasie, kiedy władze Polski i Ukrainy potępiły atak na pociąg pasażerski łączący stolice obu państw.
Atak na kolej
Nad ranem, jak informowały ukraińskie koleje, po stronie Ukrainy, ok. 2 km przed granicą, rosyjski dron uszkodził lokomotywę składu jadącego z Kijowa do Warszawy. Jak zapewniły zarówno ukraińskie jak i polskie władze, w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Komentując niedzielny atak premier Polski Donald Tusk oświadczył, że informacje, które "pojawiały się nie tylko u nas w mediach, ale też w niektórych relacjach ze strony ukraińskiej; nie mogę powiedzieć, że one są nieprawdziwe, ale my nie potwierdzamy takich zdarzeń".
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski napisał natomiast, że w jego opinii niedzielny atak był zamierzony i przeprowadzony z rozmysłem, bo Rosja "wzięła na cel ukraińską infrastrukturę kolejową i energetyczną, a także obiekty cywilne, zwłaszcza na zachodzie Ukrainy".
Ukraińska spółka kolejowa Ukrzaliznycia przekazała, że rosyjskie ataki na infrastrukturę kolejową Ukrainy mają charakter "systemowy", co sprawia, że każdego dnia ukraińskie koleje muszą borykać się z ogromną liczbą utrudnień, opóźnień, koniecznością przekierowywania składów, a także organizacją ewakuacji pasażerów ze składów uszkodzonych w atakach.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.