Bollywood HungamaSaif Ali Khan sells Bandra west apartment for Rs 4.11 croresESPN Deportes¿Cómo la Hormiga González ha perdido minutos en el Olympiacos?ESPNWatt lands new deal as full-time CBS lead analyst replacement for RomoRTP DesportoSporting de Braga - GentThe Jerusalem PostIsraeli intelligence helps Saudi Arabia target Houthis as IDF prepares for potential escalationInquirer6 nabbed as cops seize P2.1-M ‘shabu’ in Metro ManilaDaily MaverickSOUND POLLUTION: Stadium noise and nuisance put Nelson Mandela Bay residents’ rights on the lineVarietyFormer Eminem Employee Pleads Guilty to Stealing and Selling Unreleased MusicZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioRMF24Limit wynagrodzeń i czasu pracy lekarzy. Sejm zdecydowałCollider5 Netflix Shows With a Perfect 100% on Rotten Tomatoes, RankedSudinfo« Sa jambe a atteint la taille d’une pastèque » : une morsure d’araignée plonge Glenn, un retraité de 73 ans, dans 18 jours de cauchemar
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 22, 2026

Rekin-celebryta wrócił do miasta. Wpłynął ukradkiem do kanału

Translate

Nie udała się próba wywabienia na otwarte wody rekina, który od września pływał w miejskim kanale. Długi na około 3,5 metra drapieżnik z gatunku żarłacz brunatny (Carcharhinus plumbeus) stał się prawdziwą sensacją. Na nabrzeże liczącego ponad 4 miliony mieszkańców Pusan ściągały tłumy mieszkańców i turystów. Ocenia się, że zwierzę podziwiało na żywo ponad 1,6 mln osób. Niedawna próba przywrócenia mu wolności ostatecznie się nie powiodła.

Wyrzucili go z kanału, po chwili wrócił. Żarłacz znowu się pojawił

Obecność dorosłego rekina w miejskim kanale stała się sensacją nie tylko lokalną. O miejskim żarłaczu pisały światowe media, w tym brytyjski "Guardian". Ryba zyskała taką popularność, że określano ją mianem "sharkfluencera" i nadano imię Bukang-i, pochodzące od miasta, w którym się zadomowiała. Ogłoszono ją nawet Honorowym Ambasadorem Metropolii Pusan.

Mimo wszystko władze miasta cały czas starały się w bezpieczny sposób usunąć rekina z kanału. Chodziło przede wszystkim o dobrostan zwierzęcia. Choć żarłacz takich rozmiarów może być potencjalnie niebezpieczny, to nie atakuje ludzi - odżywia się rybami i skorupiakami.

Trzy osoby stoją na niebieskim pomoście pływającym, obserwując dużą rybę pływającą w zielonej wodzie.

Jedna z prób wywabienia rekina z kanału w mieście Pusan. Pomimo początkowego sukcesu w czwartek okazało się, że ryba wróciłaJUNG YEON-JEAFP


Po raz pierwszy w miejskim kanale w Pusan rybę zauważono 18 września. Zwierzę od razu stało się sensacją, jednak miejskie władze podjęły wiele prób, by skłonić je odpłynięcia.

Przebywanie w wąskim, ubogim w pokarm kanale może być dla rekina na dłuższą metę męczące i niebezpieczne. Dlatego też od dłuższego czasu starano się wywabić rybę na otwarte wody, gdzie będzie miała większe szanse na przetrwanie.

Ta sztuka ostatecznie udała się w środę. Rekina wywabiono poza południową część kanału, którego wylot zabezpieczono siatką, by zapobiec powrotowi ryby do środka. Drapieżnik nie odpłynął jednak daleko i cały czas pływał przy ujściu.

Ostatecznie Bukang-i wykorzystał niewielką lukę w przegrodzie i wrócił do miasta.

Rekin znowu w kanale. Spróbują znowu go wyprowadzić

W nocy ze środy na czwartek rekinowi udało się przepłynąć pod rozpiętą siecią i z powrotem pojawił się w kanale, z którego wcześniej go usunięto.

"Rekin obecnie znajduje sie między jedną siecią a drugą, rozpiętą w odległości 30-40 metrów w głębi kanału" - poinformowało w czwartek południowokoreańskie ministerstwo do spraw oceanów.

Władze miasta na oficjalnym profilu w serwisie X podkreśliły, że "bez dokarmiania, przy spodziewanych spadkach temperatury rosną obawy o zdrowie" rekina. Zapewniono, że miasto będzie blisko współpracować z rządowymi agencjami, by spróbować bezpiecznie wyprowadzić go znowu na otwarte wody.

Źródło: Yonhap, AFP

"Polityczny WF": Sztandarowy postulat PSL. Czy ludowcy jedynie udają?INTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.