Ważą się losy kolejnego prezydenta. Mieszkańcy Częstochowy ruszyli do urn
Formalnie referenda są dwa; wyborcy otrzymają dwie karty do głosowania. Na mniejszej (format A5) będzie pytanie: "Czy jest Pan/Pani za odwołaniem Pana Krzysztofa Adama Matyjaszczyka Prezydenta Miasta Częstochowy przed upływem kadencji?". a na większej (A4): "Czy jest Pan/Pani za odwołaniem Rady Miasta Częstochowy przed upływem kadencji?".
Oddanie ważnego głosu następuje przez postawienie znaku "X" w kratce obok odpowiedzi "TAK" lub "NIE".
Głosowanie odbywa się 135 obwodach. 126 z nich to obwody stałe (otwarte od godz. 7), natomiast dziewięć to obwody odrębne w szpitalach, domach pomocy społecznej, hospicjum i areszcie śledczym (czynne od godz. 10).
Referendum w Częstochowie. Ile osób musi zagłosować, żeby wynik był ważny?
Aby referendum ws. odwołania prezydenta było ważne, w głosowaniu musi uczestniczyć co najmniej 46625 mieszkańców Częstochowy, czyli minimum 3/5 liczby osób biorących udział w wyborze prezydenta miasta w II turze. W przypadku rady miasta minimalna wymagana liczba głosujących wynosi 48754.
Do głosowania uprawnione są osoby pełnoletnie, posiadające czynne prawo wyborcze, stale zamieszkujące Częstochowę. - W sumie uprawnionych do głosowania jest 158 tys. 230 osób - poinformował szef częstochowskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego Tomasz Doruchowski.
ZOBACZ: Chcą odwołać prezydenta Częstochowy. Zebrano podpisy pod referendum
Co do zasady adresem zamieszkania w Centralnym Rejestrze Wyborców (CRW) jest adres zameldowania na pobyt stały. Jeżeli ktoś w przeszłości zawnioskował o ujęcie w stałym obwodzie głosowania (dawniej: wniosek o wpis do rejestru wyborców) pod innym adresem i otrzymał pozytywną decyzję, to jego adresem w CRW jest adres podany w decyzji; obowiązuje on do czasu złożenia oświadczenia o powrocie pod adres stałego zameldowania lub zameldowania się na stałe w nowym miejscu.
Delegatura Krajowego Biura Wyborczego w Częstochowie przewiduje, że wyniki referendum poznamy w nocy z niedzieli na poniedziałek lub nad ranem.
Dlaczego inicjatorzy referendum chcą odwołania Krzysztofa Matyjaszczyka?
Na Krzysztofie Matyjaszczyku ciążą prokuratorskie zarzuty korupcyjne. Samorządowiec objęty jest zakazami pełnienia funkcji i wstępu do urzędu miasta. Inicjatorzy referendum uważają, że z tego powodu nie powinien być dłużej prezydentem miasta. Nie podoba im się również brak budowy stadionu dla Rakowa Częstochowa oraz brak dużych inwestorów.
ZOBACZ: Nie będzie aresztu dla prezydenta Częstochowy. "To jest sprawa pomówienia"
Z kolei Radzie Miasta Częstochowy zarzucają nieprzegłosowanie ustawy w sprawie odwołania prezydenta. Gdyby tak się stało, nie byłoby potrzeby organizowania referendum. Większość w radzie miejskiej mają Koalicja Obywatelska oraz Lewica, do której przynależy Krzysztof Matyjaszczyk.
W czerwcu prezydent Częstochowy opublikował w mediach społecznościowych treść uzasadnienia odmowy jego tymczasowego aresztowania, przygotowanego przez Sąd Okręgowy w Katowicach. Wynika z niego, że zarzuty wobec Krzysztofa Matyjaszczyka mogą być pomówieniem. On sam konsekwentnie utrzymuje, że jest niewinny.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.