"Ogień jest tuż przy naszych domach". Dramatyczna sytuacja w Kalifornii

Kalifornia walczy z żywiołem. W piątek strażacy zmagali się z gwałtownie rozprzestrzeniającymi się pożarami w kilku częściach stanu. Wysokie temperatury i porywisty wiatr utrudniają akcję ratunkową. Ogień dotarł już do domów w hrabstwie Orange, a tysiące mieszkańców musiało opuścić swoje domy.
Strażacy walczący z ogniem w hrabstwie Orange, zdj. BENJAMIN HANSON /PAP/EPA
Ogień wdziera się do domów
Pożary, które wybuchły w nadmorskim San Clemente, szybko przeniosły się do San Juan Capistrano w hrabstwie Orange. Jak podaje agencja AP, spłonęły co najmniej cztery domy, a według „Los Angeles Times” uszkodzonych zostało już sześć budynków mieszkalnych. Jeden ze strażaków został ranny podczas akcji gaśniczej.
Stacje telewizyjne pokazują dramatyczne obrazy płonących domów i ewakuowanych rodzin. Ogień dotarł bezpośrednio do miasta. Znajduje się tuż przy naszych domach, na północnych obrzeżach – relacjonował Victor Cabral, członek rady miejskiej San Clemente, cytowany przez AP.
Ewakuacje i zamknięte szkoły
Władze hrabstwa Orange wydały pilne wezwania do ewakuacji. Szkoły zostały zamknięte, a zaplanowane wydarzenia odwołane. Tysiące osób otrzymały polecenie ewakuacji – informował Victor Cabral.
Pożary szaleją także w hrabstwie Los Angeles oraz na terenie bazy wojskowej Camp Pendleton. Służby ostrzegają, że warunki sprzyjające rozprzestrzenianiu się ognia – wysokie temperatury i silny wiatr mogą utrzymywać się do sobotniej nocy.
Setki tysięcy bez prądu
Z powodu zagrożenia pożarowego i uszkodzeń infrastruktury energetycznej w piątek ponad 175 tysięcy odbiorców w północnej, środkowej i południowej Kalifornii zostało pozbawionych dostaw prądu – wynika z danych serwisu PowerOutage.com.
W ostatnich latach firmy energetyczne coraz częściej decydują się na prewencyjne odcinanie zasilania podczas suchej i wietrznej pogody, by ograniczyć ryzyko wybuchu pożarów. „Niektóre z najtragiczniejszych pożarów w Kalifornii były w przeszłości wywoływane przez urządzenia energetyczne. W ostatnich latach przedsiębiorstwa energetyczne zaczęły więc zapobiegawczo odcinać zasilanie podczas suchej i wietrznej pogody, aby ograniczyć ryzyko wybuchu pożarów” – podkreśliła AP.
Władze mobilizują służby
Burmistrz Los Angeles Karen Bass, która w ubiegłym roku była krytykowana za reakcję miasta na tragiczne pożary, tym razem poleciła straży pożarnej rozmieszczenie personelu i sprzętu jeszcze przed nadejściem silnych wiatrów.
Służby apelują do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do poleceń władz. Prognozy nie napawają optymizmem – warunki sprzyjające pożarom mogą utrzymywać się jeszcze przez kilkadziesiąt godzin.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.