Wielkie pożegnanie legendy. Lionel Messi zakończył karierę w reprezentacji

Opracowanie: Jakub Sarna Publikacja: Dzisiaj, 7 października (06:16)
To był wieczór pełen wzruszeń, piłkarskich emocji i pożegnań. Lionel Messi rozegrał swój ostatni, 208. mecz w barwach reprezentacji Argentyny, zdobywając 126. bramkę i notując dwie asysty. Wicemistrzowie świata pokonali Benin 3:0, a kibice w Buenos Aires byli świadkami wyjątkowego widowiska, które na długo pozostanie w pamięci fanów futbolu.
Lionel Messi, fot. Juan Ignacio Roncoroni /PAP/EPA
Przed pierwszym gwizdkiem na murawie pojawiła się gigantyczna koszulka z numerem 10 i napisem „Gracias”, a stadion wypełnił się dźwiękami podniosłej muzyki i feerią barw sztucznych ogni. Messi, kapitan drużyny, wyprowadził na boisko nie tylko kolegów z zespołu, ale także swoich trzech synów.
Wzruszający moment podkreślił hymn Argentyny, zaśpiewany przez Fabio Santanę, podczas którego kamery uchwyciły łzy selekcjonera Lionela Scaloniego – trenera, który poprowadził Albicelestes do triumfów w Copa America i mistrzostwa świata w 2022 roku.
Mecz pełen emocji i piłkarskich popisów
W 10. minucie spotkanie zostało wstrzymane, by kibice mogli oddać hołd swojemu idolowi.
Messi od początku był niezwykle aktywny – w pierwszej połowie oddał cztery groźne strzały, jednak bramkarz Beninu był na posterunku. Po przerwie Argentyńczycy ruszyli do ataku, a Messi popisał się precyzyjnym dośrodkowaniem z rzutu rożnego, które zamienił na gola Nicolas Otamendi. Chwilę później Otamendi również pożegnał się z narodową kadrą.
Gol Messiego i łzy wzruszenia
W 61. minucie Messi zanotował drugą asystę, a Nico Paz efektownym strzałem podwyższył prowadzenie. Chwilę później Paz wywalczył rzut karny, który pewnie wykorzystał sam Messi, trafiając w samo „okienko” bramki.
Stadion eksplodował z radości, a nazwisko Messiego niosło się po całym Buenos Aires. Kapitan miał jeszcze szanse na kolejne trafienia, ale tym razem zabrakło szczęścia.
Spektakularny finał
Po ostatnim gwizdku na stadionie rozbrzmiała muzyka, a niebo rozświetliły kolejne fajerwerki. Messi z uśmiechem na twarzy żegnał się z kibicami, kończąc piękną, trwającą od 2005 roku reprezentacyjną karierę. Choć opuszcza narodową drużynę, nie żegna się z piłką – wciąż będzie występował w barwach Interu Miami, z którym ma kontrakt do końca 2028 roku.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.