Włodzimierz Czarzasty drwi ze Skolima u prezydenta. "To jest porąbane"
W sobotę w rezydencji prezydenta Karola Nawrockiego w Juracie rozpoczęło się dwudniowe wydarzenie "Przyszłość.pl". Impreza ta skierowana jest do młodych osób. W jej programie znalazły się nie tylko debaty, spotkania czy aktywności sportowe, ale również koncerty. Na scenie pojawił się m.in. Skolim.
Dlaczego koncert Skolima u prezydenta budzi tyle kontrowersji?
Informacja o tym, że Skolim ma wystąpić na oficjalnym wydarzeniu prezydenta Polski, wzbudziła dużo kontrowersji. Swoje niezadowolenie wyraziła nie tylko część opinii publicznej, ale również wielu polskich artystów. Zaapelowali do Karola Nawrockiego, aby odwołał występ Skolima. Jako jeden z argumentów podawali to, że w piosenkach muzyka pojawiają się wulgarne i "redukujące dziewczęta do roli obiektów seksualnych" teksty.
Jak Włodzimierz Czarzasty reaguje na koncert Skolima u prezydenta?
Podczas swojego sobotniego wystąpienia na Campusie Polska Przyszłości w Olsztynie Włodzimierz Czarzasty wiele razy atakował prawicę, twierdząc, że to, co mówią jej przedstawiciele, jest "bzdurą i kłamstwem".
To, co jest najgorsze, dajemy się łapać na najprostsze kłamstwa. Nie weryfikujemy myślowo idiotyzmów prawicy. Po prostu nie myślimy o tym. Nie oceniamy
— mówił Włodzimierz Czarzasty.
Po chwili marszałek Sejmu nagle wspomniał o Skolimie, podkreślając, że "nie jest jego zwolennikiem".
Nie chcę nikogo atakować, ale jeżeli najważniejszym wydarzeniem na spotkaniu prezydenta naszego kraju jest występ Skolima, to, to jest porąbane. Porąbane, porąbane
— wykrzyczał marszałek Sejmu, na co zgromadzeni pod sceną ludzie zaczęli krzyczeć i klaskać.
CZYTAJ TAKŻE:
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.