The Jerusalem PostIsraeli man detained in India for carrying live cartridge of ammunition leftover from IDF serviceESPNHow ChatGPT and Lane Kiffin could have gotten LSU kicked out of the SECInquirerBukidnon school eyes safety upgrades after Grade 12 student’s deathPunchEXPLAINER: What every business should know about CAC annual returnsוואלהצה"ל: חוסל מחבל נוח'בה שפשט למעבר ארז ב-7 באוקטוברUN NewsYemen escalation displaces more than 57,000 children: UNICEFBollywood HungamaLuv Ranjan unveils first look of Pehla Pyaar Doosri Baar featuring six debutants, film to release on October 23Premium TimesNIDCOM says Nigerian detained in India refused opportunity to returnIl Fatto Quotidiano“Non so quanto tempo avrò”: Il calcio dominante di Amorim al Milan non si vede. San Siro fischia, ora l’allenatore è preoccupatoCapital FMNyamira University Set for First Intake as Construction ProgressesБи-би-си«Нарисованные победы». Как российские военные с помощью ИИ имитирует успехи на фронте7sur7Menaces de Trump: “Personne” ne dicte au Canada avec quels pays il peut conclure des accords, riposte Carney
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 17, 2026

Te ptaki głodzą najmłodsze pisklęta. Badaczka wymyśliła sposób na ochronę populacji

Translate
Ara żółtoskrzydła

Błotniak łąkowy to jeden z najrzadszych ptaków drapieżnych w Wielkiej Brytanii

Źródło wideo: RSPB/2026 Cable News Network All Rights Reserved

Źródło zdj. gł.: Shutterstock

Peruwiańska badaczka opracowała nietypową metodę ochrony populacji jednego z gatunków papug. Wykrada najmłodsze pisklęta, najbardziej narażone na śmierć, a następnie przekazuje je "rodzicom zastępczym". Jej strategia znalazła zastosowanie także w przypadku innych gatunków ptaków.

Ara żółtoskrzydła (Ara macao) to duży ptak z rodziny papugowatych występujący w Ameryce Południowej i Środkowej. Peruwiańska badaczka Gabriela Vigo-Trauco bada ten gatunek od ponad dwóch dekad.

Zabiera pisklęta i oddaje je "rodzicom zastępczym"

Już wiele lat temu naukowczyni zauważyła u ar żółtoskrzydłych ciekawe, a zarazem przerażające, przynajmniej z ludzkiego punktu widzenia, zachowanie - ptaki te celowo głodzą swoje najmłodsze pisklęta. Z racji tego, że populacja ary żółtoskrzydłej spada, Vigo-Trauco opracowała nietypowy plan, aby poprawić los gatunku - zabiera najmłodsze pisklę z gniazda i oddaje je "przybranym" rodzicom.

Ara żółtoskrzydła składa do czterech jaj w sezonie, ale gniazdo opuszczają zwykle jedno lub dwa młode. Vigo-Trauco uważa, że rodzice odrzucają najmłodsze dziecko, ponieważ nie radzą sobie dobrze z pisklętami na różnych etapach rozwoju. Młode, które różnią się wiekiem o zaledwie kilka dni, mogą wymagać odmiennych schematów karmienia, a nawet innej temperatury w gnieździe. Z tego powodu rodzice "stawiają" na starsze pisklęta, aby zwiększyć ich szansę na przeżycie.

- Pisklę marznie i krzyczy, a kiedy pojawia się ojciec, karmi matkę, pierwsze i drugie pisklę, a trzecie zostawia, choć ono wciąż krzyczy - wyjaśnia Vigo-Trauco.

Pierwszy sukces położył podwaliny pod kolejne

W 2018 roku Vigo-Trauco zabrała najmłodsze pisklę z jednego z gniazd w peruwiańskim Parku Narodowym Tambopata i nadała mu imię Parker. Jej zespół przez trzy tygodnie karmił młode w stacji terenowej. Przeszukał także gniazda w lesie, aby znaleźć dla pisklęcia odpowiednią "rodzinę zastępczą". Wcześniej podobna metoda została przetestowana przez hodowców ptaków w niewoli oraz w przypadku innych dzikich ptaków, takich jak amazonka wenezuelska.

Peruwiańska badaczka wraz z zespołem znalazła odpowiednie gniazdo i umieściła w nim Parkera pod koniec 2018 roku. Jego "przybrana" matka, Tambo, natychmiast się nim zajęła. Kilka miesięcy później Parker wyleciał z gniazda.

W latach 2017-2019 Vigo-Trauco i jej zespołowi udało się osiągnąć podobny z sukces z kolejnymi 25 młodymi arami żółtoskrzydłymi. Trzy kolejne zostały przyjęte przez rodziców, ale zginęły, zanim zdołały opuścić gniazdo. - Czułam się, jakbym grała w szachy. Przesuwałam figury tu i tam, by sprawdzić, co jest możliwe - przyznała.

Ara żółtoskrzydła

Ara żółtoskrzydła

Źródło zdjęcia: Shutterstock

Nie wszędzie się udało, ale zainspirowała innych

Nie wszędzie niestandardowa metoda peruwiańskiej badaczki sprawdziła się jednak równie dobrze, co w Peru, gdzie populacja ary żółtoskrzydłej jest dość stabilna. Rony Garcia-Anleu, dyrektor ds. badań biologicznych w organizacji Wildlife Conservation Society w Gwatemali, jest współautorem artykułu na temat opieki zastępczej. Stosując metodę peruwiańskiej koleżanki w swoim kraju, po raz ostatni z sukcesem wprowadził pisklę do gniazda "rodziców zastępczych" w 2019 roku.

Jak wyjaśnił, udana adopcja wymaga idealnego wyczucia czasu. Trzeba przedrzeć się przez dżunglę, odnaleźć gniazdo z zagrożonym pisklęciem, a następnie szybko znaleźć parę dysponującym odpowiednim gniazdem - pustym lub zajmowanym przez jedno młode w podobnym wieku. Zamiast stosować metodę adopcji, Garcia-Anleu i jego zespół uczą ary latać, zdobywać pokarm i nawiązywać więzi w dużej wolierze, a następnie wypuszczają je na wolność, gdy są na to gotowe.

Choć metoda podrzucania piskląt "rodzicom zastępczym" ma swoje wady, to - jak przyznała Vigo-Trauco - znalazła ona zastosowanie w przypadku innych gatunków ptaków w wielu krajach Ameryki Południowej i Środkowej. Od 2020 roku peruwiańska badaczka stosuje udoskonaloną wersję swojej strategii, rezygnując z etapu ręcznego odchowu i przenosząc pisklęta do innego gniazda od razu po ich wykluciu. Wymaga ona częstszego monitorowania, ale mniej intensywnej opieki nad młodymi, co obniża koszty przedsięwzięcia. Dzięki temu może być stosowana w miejscach, które dysponują mniejszymi zasobami.

- Miło widzieć, że dzięki stosunkowo dobremu stanowi zdrowia naszej populacji mogliśmy stać się źródłem wiedzy dla innych - podsumowała Vigo-Trauco.

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.