Kilkunastopiętrowy wieżowiec zawalił się niczym domek z kart. Katastrofa w Nairobi

Autor: Piotr Gądek Publikacja: Dzisiaj, 23 października (21:48)
W stolicy Kenii Nairobi zawalił się w piątek nieukończony jeszcze kilkunastopiętrowy budynek. Służby poszukują ludzi pod gruzami. Policja miała użyć gazu łzawiącego wobec szabrowników.
Rumowisko po wieżowcu w Nairobi. DANIEL IRUNGU /PAP/EPA
Do zdarzenia doszło w dzielnicy Eastleigh w Nairobi około godziny 13:40 czasu lokalnego (12:40 w Polsce). Wielopiętrowy budynek zawalił się w ciągu kilku sekund niczym domek z kart.
W mediach krążą sprzeczne doniesienia na temat wysokości budynku. Według niektórych mediów liczył on 18 kondygnacji, według innych - 12.
Onesimus Kipchumba Murkomen, minister spraw wewnętrznych i administracji podał, że udało się odnaleźć 67 robotników budowlanych, ale siedem osób uważa się za zaginione. Ratownicy próbują do nich dotrzeć – podał serwis The Nairobi Times.
Na nagraniach wideo zamieszczonych na platformach społecznościowych widać tłum zgromadzony wokół miejsca zdarzenia. Lokalne media podają, że doszło do aktów grabieży. Policja miała użyć gazu łzawiącego wobec szabrowników, którzy plądrowali pobliskie sklepy po zawaleniu się budynku.
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną zawalenia się budynku, choć jak zauważa agencja AFP, przypadki zawalenia się budynków w Kenii nie są rzadkością, a powodem są zwykle niska jakość konstrukcji i nieprzestrzeganie przepisów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.