Kolejne zatrzymania w sprawie gangu hazardowego. Siedem osób z zarzutami
Uderzenie w gang hazardowy. 7 osób z zarzutami
Źródło wideo: Policja Łódzka
Źródło zdj. gł.: Policja Łódzka
Prokurator Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Łodzi poinformował w czwartek, że w śledztwie przeciwko grupie przestępczej zajmującej się hazardem prokuratura postawiła zarzuty siedmiu osobom, a pięć z nich decyzją sądu trafiło do tymczasowego aresztu.
- Kilka dni temu zatrzymanych zostało dziewięć osób w wieku od 23 do 65 lat. Siedem z nich (pięć kobiet i dwóch mężczyzn) usłyszało zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz urządzania i prowadzenia nielegalnych gier hazardowych. W stosunku do pięciu podejrzanych sąd zastosował tymczasowe aresztowanie - powiedział prokurator Kopania.
Dodał, że w trakcie wykonywania prokuratorskich postanowień przeszukanych zostało 51 punktów, w których odbywały się nielegalne gry. Śledczy zabezpieczyli znajdujące się tam automaty.
Działania odbyły się z udziałem funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkich Policji i Komendy Miejskiej Policji w Łodzi oraz kilkunastu Urzędów Celno-Skarbowych na terenie województw: łódzkiego, mazowieckiego i kujawsko-pomorskiego.
7 osób z zarzutami, pięć z nich aresztowanych i zlikwidowane 51 punktów z automatami.
Źródło zdjęcia: Policja Łódzka
Prokuratorskie zarzuty
Chodzi o śledztwo przeciwko działającej od kilku lat zorganizowanej grupie przestępczej trudniącej się organizowaniem oraz prowadzeniem nielegalnych gier hazardowych. Ostatnie zatrzymania to kolejna odsłona tego postępowania. Jak mówi prokurator Kopania, śledztwo jest rozwojowe. W kwietniu tego roku zarzuty usłyszało siedem innych osób związanych z tą sprawą.
- W następstwie przeprowadzonych w ostatnich dniach przeszukań doszło do zlikwidowania 51 punktów, w których odbywały się nielegalne gry hazardowe, zlokalizowanych między innymi w Łodzi, Łowiczu, Skierniewicach, Brzezinach, Ozorkowie, Konstantynowie Łódzkim Zgierzu, Ozorkowie, Włocławku i Sochaczewie - powiedział prokurator.
Dodał, że policja i Urzędy Celno-Skarbowe przejęły 287 nielegalnych automatów do gier, a także sprzęt komputerowy, nośniki danych, substancje odurzające i psychotropowe oraz blisko 600 tysięcy złotych.
- Podejrzani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz organizowania i prowadzenia nielegalnych gier hazardowych w celu osiągnięcia korzyści majątkowych. Grożą im za to kary pozbawienia wolności do lat 8 - powiedział Kopania.
Nie tylko automaty. Zarzuty za narkotyki
Wśród podejrzanych są trzy osoby, które zarządzały działalnością kilku punktów z automatami, a do ich zadań należało między innymi poszukiwanie i zatrudnianie pracowników obsługi, sporządzanie grafików i wypłata wygranych. Kolejne trzy osoby kierowały bieżącą działalnością poszczególnych lokali. Ponadto jeden z mężczyzn odgrywał rolę kuriera - jego rolą było odbieranie zysków i dostarczanie pieniędzy na wygrane.
- Zatrzymana została także 38-letnia kobieta, której przedstawiliśmy zarzuty odpłatnego udzielania narkotyków i posiadania ich w znacznej ilości. Z zebranych dowodów wynika, że wśród klientów i pracowników punktów z automatami rozprowadzała środki odurzające, co stanowiło jej stałe źródło dochodów. Grozi jej kara pozbawienia wolności w wymiarze do lat 15. Na wniosek prokuratora również została tymczasowo aresztowana - powiedział Kopania.
Dodał, że poza podejrzanymi objętymi śledztwem, funkcjonariusze zatrzymali 49 - osób. To klienci lokali z automatami i osoby obsługujące maszyny do hazardu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.