The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 1, 2026

Afera w Szpitalu Południowym. Placówka odesłała Kacprzykowi pół miliona złotych

Translate

Szpital Południowy w Warszawie

Rafał Trzaskowski o Szpitalu Południowym

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: PAP/Leszek Szymański

Po tym, jak Dawid Kacprzyk przesłał Szpitalowi Południowemu 500 tysięcy złotych, a później wystawił faktury korygujące, placówka odesłała lekarzowi pieniądze i wezwała go do złożenia wyjaśnień w tej sprawie. 

Po wybuchu afery Dawid Kacprzyk zwrócił Szpitalowi Południowemu 500 tys. zł, a następnie miał wystawić faktury korygujące.

Szpital odesłał pieniądze Kacprzykowi

Pieniądze jednak nie pozostały na koncie placówki. Szpital odesłał wpłatę Kacprzykowi, powołując się na obowiązujące procedury i zażądał wyjaśnień.

- Szpital wezwał pana Dawida Kacprzyka do złożenia wyjaśnień wystawionych korekt - przekazała "Faktowi" rzeczniczka Szpitala Południowego Jadwiga Juczkowicz.

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, powód odesłania pieniędzy miał być formalny. W sprawie toczy się obecnie postępowanie. W tej sytuacji samo zwrócenie 500 tys. zł nie rozwiązywało kwestii wcześniejszych rozliczeń. Najpierw Kacprzyk musi skorygować wystawione faktury. Dopiero po uporządkowaniu dokumentacji finansowej możliwy będzie prawidłowy zwrot pieniędzy.

W efekcie 500 tys. zł, które niedługo po wybuchu afery trafiło do szpitala, zostało odesłane nadawcy.

Prokuratura prowadzi obecnie dwa śledztwa dotyczące Szpitala Południowego. Jedno dotyczy Dawida Kacprzyka, od którego zaczęła się afera i wiąże się z doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Drugie śledztwo jest znacznie szersze i obejmuje pracowników szpitala oraz urzędników ratusza. Dotyczy ono niegospodarności, której mieliby się dopuścić przedstawiciele odpowiedzialni za funkcjonowanie Warszawskiego Szpitala Południowego w związku z nieprawidłowościami i brakiem nadzoru nad pracą, między innymi chodzi o działanie SOR-u. Prokuratura informowała też, że postępowanie to dotyczy także nieprawidłowości w zakresie zawierania umów, weryfikacji składanych faktur i doprowadzenia do wypłacania pieniędzy "w zawyżonej wartości".

Wątpliwy grafik i 1,6 miliona złotych w rok

Dawid Kacprzyk to 30-letni lekarz w trakcie specjalizacji, który w ubiegłym roku zrobił łącznie 1,6 miliona złotych. Jego zarobki wyszły na jaw za sprawą oświadczenia majątkowego, które musiał złożyć w związku z pełnieniem funkcji radnego dzielnicy Ursus (z listy Koalicji Obywatelskiej). W przeszłości był jednym z liderów młodzieżówki Platformy Obywatelskiej.

Kontrowersje wzbudził grafik lekarza. W czasie dyżurów miał zajmować się prowadzeniem działalności politycznej, występować w programach telewizyjnych i radiowych, uczestniczyć w sesjach rady dzielnicy.

Dawid Kacprzyk został zwolniony przez Szpital Południowy. Zrezygnował także z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej i złożył mandat radnego dzielnicowego. Do dzisiaj nie został jeszcze przesłuchany.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.