Trump krytykuje Ukrainę, Polska nie zgadza się z decyzją Lwowa. Podsumowanie nocy
Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że Amerykanie bardzo pomogli Ukrainie, a w zamian nie otrzymali nic oprócz wysokich cen oleju napędowego. Powtórzył, że Ukraina "musi chcieć" zakończyć wojnę. To kolejna seria ataków amerykańskiego przywódcy w stronę Kijowa od kilkunastu dni.
Krytyka pod adresem lwowskich władz
Lwowska Rada Obwodowa ogłosiła 2027 r. rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), jej dowódcy Romana Szuchewycza oraz działacza Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Ołeha Olżycza. Decyzja ta spotkała się z krytyką w Polsce, m.in. ze strony ambasady RP w Kijowie, która przekazała w oświadczeniu, że gloryfikacja zbrodniczych postaci stoi w sprzeczności z wartościami europejskimi i dobrosąsiedzkimi relacjami między obydwoma krajami.
Nocne alerty RCB
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało we wtorek po godz. 2 alerty w związku z rosyjskim atakiem powietrznym na terenie Ukrainy. Powiadomienia dostali mieszkańcy woj. lubelskiego i podkarpackiego. Obecnie nie ma już zagrożenia.
Co się dziś wydarzy?
Prezydent RP Karol Nawrocki weźmie dziś udział w ceremonii pogrzebowej 49 żołnierzy i działaczy polskiego podziemia niepodległościowego, która odbędzie się na Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu.
Dziś o godz. 12 sąd w Piotrkowie Trybunalskim ma ogłosić wyrok w sprawie Sebastiana M., oskarżonego o spowodowanie wypadku na autostradzie A1. Trzy lata temu zginęła w nim trzyosobowa rodzina.
Także dziś o godz. 14 rozpocznie się ostatnie posiedzenie sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa, na którym — według zapowiedzi jej przewodniczącej Magdaleny Sroki — odbędzie się głosowanie nad całością raportu końcowego z prac komisji.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.