Daily MaverickFoot in mouth — politicians talk sh#t while South Africans live in itPunchJUST IN: Dangote refinery opens N2.15tn IPO on NGXInquirerMarcos: Gov’t accelerating public spending to spur economic growthInquirer EntertainmentAJ Raval stars in short film set for international releaseוואלהכתב אישום חמור הוגש נגד הדוקר בבריכה של בן ה-7The Jerusalem PostTrump to review 9/11 victims' request to declassify records on alleged Saudi links to attacksESPNWeek 2 AP poll reaction: What's next for each Top 25 teamCollider‘John Wick’ Meets ‘Jason Bourne’ in Jon Bernthal’s Spy Smash Officially on Prime VideoSouth China Morning PostHow an AI plot targeted Malaysia’s elections and exposed deep data risksRTL BoulevardTrein ramt vrachtwagen op spoorwegovergang ErmeloSCMP ChinaBeijing hails Taiwanese scholar’s rare proposal on reunificationLa PresseUn passage souterrain pourrait remplacer le viaduc Rosemont-Van Horne
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 14, 2026

Burza w Ukrainie. Zełenski: Ma tylko jedną drogę - odejście ze stanowiska

Translate

Opracowanie: Waldemar Stelmach Publikacja: Dzisiaj, 14 września (08:52) Aktualizacja: Dzisiaj, 14 września (09:02)

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaapelował do deputowanych o odwołanie Rusłana Krawczenki z funkcji prokuratora generalnego. Wcześniej Krawczenko podpisał postanowienie o postawieniu zarzutów szefowi Narodowego Biura Antykorupcyjnego - NABU, a w nocy z niedzieli na poniedziałek wyjechał za granicę służbowym samochodem - podał portal Ukrainska Prawda.

Burza w Ukrainie. Zełenski: Ma tylko jedną drogę - odejście ze stanowiska

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, fot. IMAGO/Antti Aimo-Koivisto/Imago Stock and People /East News

Zełenski: Właśnie to mu powiedziałem

„Ten prokurator generalny ma tylko jedną drogę: odejście ze stanowiska. Właśnie to mu powiedziałem. Ukraina widziała wszystkie powody. Jeśli uważa to za presję polityczną, niech tak to nazywa. Proszę deputowanych o pilne poparcie tego odwołania” – napisał Zełenski w mediach społecznościowych po informacji, że Krawczenko podpisał zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez szefa Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU) Semena Krywonosa. Zarzuty dotyczą fałszowania dokumentów dla korzyści majątkowej oraz fikcyjnej adopcji.

NABU i Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna (SAP) przekazały w komunikacie zamieszczonym w komunikatorze Telegram, że działania Krawczenki „traktują (...) jako kontynuację systematycznego ataku na niezależne organy antykorupcyjne” w Ukrainie.

Aktywna faza ataku

NABU podkreśliło, że aktywna faza tego ataku rozpoczęła się latem ubiegłego roku, kiedy trwały próby podporządkowania NABU i SAP Biuru Prokuratora Generalnego. Zaznaczyło, że żadna z tych antykorupcyjnych instytucji nie uczestniczy w walce politycznej. „Działamy wyłącznie w ramach prawa i jesteśmy gotowi bronić niezależności systemu antykorupcyjnego” - dodano.

Według stanu na poniedziałkowy poranek szefowi NABU oficjalnie nie wręczono zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Krawczenko „w delegacji”

Rusłan Krawczenko w nocy z niedzieli na poniedziałek wyjechał za granicę służbowym samochodem - podał portal Ukrainska Prawda, powołując się na źródła w organach ścigania. Krawczenko oświadczył w poniedziałek, że przebywa w delegacji zagranicznej.

Według informacji przekazanych przez źródła Ukrainskiej Prawdy Krawczenko wyjechał z Ukrainy o godz. 2.30 w nocy. Wstępnie ustalono, że prokurator wykorzystał podróż służbową na Litwę jako pretekst do przekroczenia granicy.

Obecnie przebywam w delegacji zagranicznej, w ramach której zaplanowano szereg spotkań, podczas których zamierzam poinformować międzynarodowych partnerów o rzeczywistym stanie rzeczy w systemie organów antykorupcyjnych, oznakach koncentracji przez nie niekontrolowanego wpływu oraz zagrożeniach, jakie taka praktyka stwarza dla suwerenności państwowej, praworządności i instytucji demokratycznych Ukrainy” - napisał Krawczenko w komunikatorze Telegram.

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.