Najdroższa roślina świata rośnie pod Radomiem. Kilogram kosztuje nawet 1500 zł

Opracowanie: Piotr Parzysz Publikacja: Dzisiaj, 13 września (18:19)
Wasabi, znane przede wszystkim jako dodatek do sushi, należy do najdroższych roślin jadalnych na świecie. W Polsce uprawia się je pod Radomiem. Cena kilograma świeżego produktu może sięgać nawet 1500 zł. Co ciekawe, zielona pasta, którą najczęściej dostajemy w sklepach i restauracjach, często nie jest prawdziwym wasabi.
Plantacja wasabi znajduje się pod Radomiem /Shutterstock
Japoński chrzan rośnie pod Radomiem
Wasabi, nazywane także japońskim chrzanem, jest jedną z najbardziej charakterystycznych przypraw kuchni azjatyckiej. Roślina naturalnie występuje w Japonii, gdzie od wieków wykorzystuje się ją w kuchni, przygotowując z kłącza charakterystyczną zieloną pastę, najczęściej podawaną do sushi. Jej smak jest bardzo intensywny i ostry, znacząco różni się od smaku papryczek chili. Jego ostrość nie powoduje pieczenia języka, lecz szybko dociera do nosa i zatok.
Uprawa wasabi jest wyjątkowo trudna. Roślina potrzebuje odpowiednich warunków do wzrostu, czystej wody, stabilnej temperatury oraz właściwej wilgotności, dlatego hodowla jest znacznie bardziej wymagająca niż uprawa wielu innych popularnych warzyw i przypraw. Wyjątkowa plantacja prawdziwego japońskiego wasabi znajduje się w Polsce, w miejscowości Jedlnia-Letnisko pod Radomiem. Jest to jedyna tego rodzaju plantacja w kontynentalnej Europie.
Kilogram wasabi może kosztować nawet 1500 zł
Cena prawdziwego wasabi może zaskakiwać. Za kilogram tej rośliny trzeba zapłacić nawet 1200–1500 zł. Tak wysoka cena jest związana m.in. z trudnymi warunkami uprawy i długim czasem potrzebnym do uzyskania wartościowego kłącza. W Polsce uprawiana jest odmiana Daruma.
Wasabi jest rośliną, którą można wykorzystać niemal w całości. Najbardziej intensywny i ostry smak ma kłącze, ale jadalne są również liście oraz ich łodyżki o charakterystycznym i pikantnym smaku. To sprawia, że prawdziwe wasabi może być wykorzystywane nie tylko jako dodatek do sushi, ale i szerzej w innych daniach.
Zielona pasta ze sklepu często nie jest prawdziwym wasabi
Choć określenie „wasabi” jest powszechnie znane, produkt dostępny w sklepach czy podawany w wielu restauracjach często ma niewiele wspólnego z prawdziwym japońskim chrzanem. O różnicach między prawdziwym wasabi a popularnymi pastami i proszkami mówiła Agnieszka Firlej z rodzinnego gospodarstwa Wasabi Farm Poland.
Generalnie wszystkie pasty czy proszki dostępne w sklepach mają mało wspólnego z prawdziwym wasabi. Począwszy od smaku, konsystencji i kończąc na kolorze, który w przypadku świeżo startych past będzie mieć kolor ciemnozielony, jasnozielony lub żółty - mówiła portalowi Money.pl.
Jak podkreślała Firlej, różnica dotyczy nie tylko smaku, konsystencji czy wyglądu produktu, lecz także właściwości leczniczych, które posiada tylko świeże wasabi. W praktyce oznacza to, że charakterystyczna zielona pasta podawana do sushi nie zawsze jest produktem przygotowanym ze świeżego kłącza wasabi. Często jest to mieszanka innych składników, która ma naśladować smak i wygląd oryginalnej przyprawy.
Co zawiera wasabi?
Wasabi jest niskokaloryczną rośliną. Zawiera niewielką ilość tłuszczu i umiarkowaną ilość węglowodanów. Dostarcza m.in. błonnika oraz witaminy C, a także składników mineralnych, takich jak potas, wapń i magnez.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.