Śledztwo i wstrząsające doniesienia o ojcu Meghan Markle. Księżna wydała oświadczenie

Filipińskie służby prowadzą śledztwo w sprawie Thomasa Markle’a, ojca Meghan, żony brytyjskiego księcia Harry’ego – poinformował agencję Reutera Nicholas Ty, wiceminister sprawiedliwości Filipin. Dochodzenie dotyczy posiadania materiałów przestawiających wykorzystywanie seksualne dzieci. Stanowisko w tej sprawie opublikowała księżna Sussex.
Meghan Markle wydała oświadczenie ws. doniesień dotyczących jej ojca (fot. Jonathan Brady/Press Association) /East News
„Nasza grupa zadaniowa ds. zwalczania handlu ludźmi oraz OSAEC (wykorzystywania seksualnego i wyzysku dzieci w Internecie) w Cebu prowadzi obecnie dochodzenie w tej sprawie” – powiedział agencji Reuters Nicholas Ty. Minister spraw wewnętrznych Filipin, Jonvic Remulla, poinformował z kolei BBC, że policja zabezpieczyła komputer Thomasa Markle’a seniora.
Thomas Markle skomentował doniesienia w rozmowie z „The Daily Mail”. Mężczyzna miał stwierdzić, że zarzuty wobec niego są nieprawdziwe. Nazwał doniesienia „chorymi kłamstwami”.
Policja kontaktowała się z Meghan Markle już w 2018 roku
Informacje o śledztwie skomentowała Meghan Markle, żona księcia Harry’ego. Oświadczyła, że już w 2018 roku londyńska policja poinformowała ją o „niepokojących zarzutach” dotyczących jej ojca, z którym nie utrzymuje kontaktów. Służby miały ją zapewnić, że sprawa jest badana.
„Jestem głęboko zaniepokojona wiadomościami, które wyszły na jaw w ciągu ostatnich 24 godzin, a moje myśli kierują się ku wszystkim dzieciom, które mogły ucierpieć” – zaznaczyła księżna Sussex.
Dodała, że ma nadzieję, że w obliczu tych informacji społeczeństwo zrozumie, dlaczego trzymała się z dala od ojca i nie pozwoliła mu na kontakt ze swoimi dziećmi. Zaznaczyła, że podejmowała takie, a nie inne decyzje „dla ochrony” syna i córki.
Księżna Sussex podkreśliła, że „ufała, że odpowiednie służby postępują podobnie w trosce o inne rodziny”.
Zarzuty wobec ojca określiła jako „bardziej odrażające, niż można sobie wyobrazić” i wyraziła „szczerą nadzieję, że sprawiedliwości stanie się zadość, a bezpieczeństwo i ochrona niewinnych dzieci pozostaną priorytetem”.
Przyrodni brat i dom na Filipinach
Ojciec Meghan ma 82 lata i mieszka w Stanach Zjednoczonych. Wcześniej jednak przez jakiś czas mieszkał na Filipinach. To właśnie tam, w jego dawnym domu, przyrodni brat Meghan znalazł materiały przedstawiające wykorzystanie seksualne dzieci, które rzekomo należą do 82-latka. To Thomas Markle Jr. zgłosił sprawę na policję i opowiedział całą historię tabloidowi „The Sun”.
Długa historia trudnych relacji z ojcem
BBC zauważa, że zarzuty wobec Thomasa Markle’a, ojca Meghan, rzucają nowe światło na wieloletni konflikt rodzinny. Z oświadczenia księżnej Sussex wynika, że informacje w tej sprawie przekazano jej w 2018 roku - w tym samym roku, w którym poślubiła księcia Harry’ego. Meghan miała dowiedzieć się o zarzutach już po ślubie.
Relacje Meghan z ojcem załamały się jeszcze przed ceremonią. Thomas Markle wycofał się z udziału w uroczystości po ujawnieniu, że współpracował z paparazzi i przyjął pieniądze za pozowane zdjęcia. Tłumaczył swoją nieobecność problemami zdrowotnymi. Ostatecznie Meghan do ołtarza poprowadził ówczesny książę Walii, dziś król Karol III.
Nowe informacje wywołały jednak pytania o przyczyny napiętych relacji w rodzinie oraz o to, dlaczego książę Harry i dzieci pary nigdy nie poznali ojca Meghan. Nie wiadomo, czy sprawa miała wpływ na decyzję Sussexów o powrocie do Wielkiej Brytanii. Rzecznik pary nie odpowiedział na pytania w tej sprawie. Meghan, Harry i ich dwoje dzieci wrócili do kraju w sierpniu, po sześciu latach spędzonych w USA. Zamieszkali tam po rezygnacji z obowiązków starszych członków rodziny królewskiej w styczniu 2020 roku.
Meghan jest jedynym dzieckiem Thomasa Markle’a i Dorii Ragland. Ma także dwoje przyrodniego rodzeństwa. W 2025 roku jej ojciec przeniósł się na Filipiny po serii udarów. Według doniesień obecnie przebywa w ośrodku rehabilitacyjnym na Florydzie, gdzie dochodzi do siebie po amputacji nogi przeprowadzonej w grudniu 2025 roku.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.