22-latek driftował na oczach policjantów. Auto odjechało na lawecie
Od 30 marca za driftowanie grozić będzie przynajmniej 1,5 tys. zł mandatu
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Komenda Powiatowa Policji w Wołominie
Do zdarzenia doszło w niedzielę na drodze dojazdowej do trasy S8 w rejonie Karpina. Na ulicy Firmowej funkcjonariusze drogówki z Wołomina zauważyli nadjeżdżające z przeciwnego kierunku osobowe BMW. "Kierowca celowo wprowadził samochód w poślizg" - podała asp. szt. Aneta Nasiłowska z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie.
Zatrzymane prawo jazdy
Kierowca został zatrzymany do kontroli. Za kierownicą siedział 22-letni mieszkaniec Warszawy. Za wprowadzenie pojazdu w poślizg został ukarany mandatem w wysokości pięciu tysięcy złotych. Nałożono na niego 10 punktów karnych, stracił prawo jazdy na trzy miesiące.
Na tym jednak problemy mieszkańca stolicy się nie skończyły. Mundurowi wytknęli też usterki w aucie. "Kierowca otrzymał kolejny mandat, tym razem w wysokości 1000 złotych, a policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu i wydali zakaz dalszej jazdy" - dodała policjantka.
Policja ukarała 22-latka, który driftował
Kierowca otrzymał słony rachunek za drift
Źródło zdjęcia: Komenda Powiatowa Policji w Wołominie
Kierowca otrzymał słony rachunek za drift
Źródło zdjęcia: Komenda Powiatowa Policji w Wołominie
Kierowca otrzymał słony rachunek za drift
Źródło zdjęcia: Komenda Powiatowa Policji w Wołominie
Kierowca otrzymał słony rachunek za drift
Źródło zdjęcia: Komenda Powiatowa Policji w Wołominie
Odjechał lawetą
22-latek wezwał pomoc drogową i samochód odjechał z miejsca interwencji na lawecie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.