ESPNJalen Hurts' blood clot diagnosis explained: What it means for the QBPunchFasoranti stood for justice, true federalism — Tunji-OjoThe Jerusalem PostIDF was not planning to strike Iran on Oct. 10 despite reports of attack blocked by TrumpDaily MaverickINTERVIEW: New EU envoy red-flags rigid BEE, SA’s Ukraine ‘double standard’, but hails ‘deeper’ tiesBollywood HungamaSaif Ali Khan begins shooting for Ritesh Batra’s period drama in Mumbai; details of new collaboration remain under wrapsUN NewsWHO supports Nigeria after first Ebola case confirmedInquirerIligan eyes modern waste facility to reduce landfill wasteZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFCollider38 Years Later, This 'Star Trek: The Next Generation' Episode Marked the End of an EraRMF24Przełom w sprawie wojskowego Schengen. Zielone światło dla zasady pięciu dniTagesschauHäuser sollen besser gegen Naturgefahren versichert werdenFrance 24Macron says world leaders have made 'stupid' comments on France riots based on fake AI videos
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 21, 2026

Trump: u nas to się nie wydarzy. Media o "nowym temacie do rozmów"

Translate
Donald Trump

Trump: Rosja jest w porządku wobec Ukrainy

Źródło wideo: Reuters

Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL

Prezydent USA Donald Trump podczas ostatnich wieców dużo mówi o zamieszkach we Francji. Media piszą o "nowy temacie do rozmów", który ma pomóc republikanom odrobić straty sondażowe przed wyborami połówkowymi w listopadzie. I oceniają, czy są na to jeszcze szanse.

- Kiedy widzicie płonące wieże kościelne i szalejące pożary we Francji, pamiętajcie, że właśnie to radykalni "głupkokraci" (ang. dumocrats; dummy - głupi) chcą zrobić z Ameryką - stwierdził Trump podczas wiecu w mieście Wichita w poniedziałek. Przed przybyciem prezydenta organizatorzy wyemitowali nagrania z niedawnych zamieszek we Francji. - To samo może wydarzyć się tutaj - ocenił prezydent USA, przestrzegając przed zwycięstwem demokratów w zbliżających się wyborach połówkowych. We wtorek stwierdził jednak już coś przeciwnego, mówiąc, że "tutaj coś takiego się nie wydarzy".

Trump o sytuacji we Francji

Podczas poniedziałkowego wystąpienia amerykański przywódca mówił o "podboju, plądrowaniu i doszczętnym spaleniu" Francji przez "migrantów, dżihadystów i komunistów, którzy nienawidzą chrześcijaństwa" oraz "samej zachodniej cywilizacji". - Jeśli chcecie zobaczyć, co jest stawką tych wyborów, wystarczy spojrzeć na to, co dzieje się we Francji - grzmiał.

Do tematu wydarzeń we Francji wrócił na kolejnym, wtorkowym wiecu. - Wierzycie w to, co się dzieje we Francji? Tutaj coś takiego nigdy się nie wydarzy - powiedział tym razem do swoich zwolenników w Karolinie Północnej. - Obiecuję wam, że tutaj coś takiego nigdy nie będzie miało miejsca - powtórzył.

Nowa strategia Trumpa na wybory?

Część doradców prezydenta USA traktuje zamieszki we Francji jako swego rodzaju prezent od losu, który "zdaniem niektórych mógłby pomóc poprawić fatalne perspektywy zwycięstwa [republikanów - red.] za dwa tygodnie" - pisze w środę portal CNN w tekście poświęconym "nowemu tematowi do rozmów" Trumpa. Wskazuje również na "niewiele dowodów" sugerujących, że przemoc we Francji w ostatni weekend była dziełem migrantów. O braku oczywistych związków zamieszek z migrantami mówili również eksperci w TVN24.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

Protesty uderzają w turystów. MSZ wydało ostrzeżenie

Czy antyimigracyjna retoryka pomoże republikanom w poprawieniu wyników sondaży? "Być może jest jeszcze zbyt wcześnie, by stwierdzić, czy decyzja Trumpa o wykorzystaniu obrazów z Francji będzie miała decydujący wpływ na amerykańskich wyborców w wyborach połówkowych" - ocenia CNN.

Zwraca przy tym uwagę, że większość Amerykanów twierdzi, iż ich głównym zmartwieniem są wysokie koszty życia. Ponadto imigracyjny program Trumpa stracił na popularności. Według sondaży większość Amerykanów jest zdania, że jego administracja posunęła się zbyt daleko w deportowaniu imigrantów z USA - podkreśla amerykański portal.

Załamanie notowań Trumpa tuż przed wyborami

Według najnowszego sondażu Reuters/Ipsos zaledwie 31 proc. Amerykanów pozytywnie ocenia działalność Trumpa na stanowisku prezydenta. Podobnie niekorzystnie prezydent prezentuje się w opublikowanym w poniedziałek sondażu przeprowadzonym przez Ipsos na zlecenie "Washington Post" i ABC News. Według tego badania poparcie dla niego spadło do poziomu 33 procent.

Reuters skomentował, że niezadowolenie Amerykanów z cen paliw może odbić się na wyniku republikanów w wyborach do Kongresu 3 listopada. Gdyby głosowanie odbywało się dziś, 47 proc. badanych poparłoby demokratów, a 35 proc. republikanów.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.