Zełenski spogląda na przeciwników Trumpa. Wyznał, na co liczy

Prezydent Wołodymyr Zełenski spodziewa się, że zwycięstwo Partii Demokratycznej w amerykańskich wyborach połówkowych przełoży się na zwiększenie wsparcia dla Kijowa.
Według ukraińskiego przywódcy deklaracje silnego wsparcia finansowego i wojskowego ze strony Kongresu USA powinny wywrzeć bezpośredni wpływ na decyzje Władimira Putina.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow wyraził nadzieję, że wyniki wyborów w USA nie wpłyną negatywnie na tzw. wysiłki pokojowe podejmowane przez Donalda Trumpa.
Wołodymyr Zełenski skomentował spływające wyniki wyborów połówkowych w USA. Podkreślił, że spodziewa się korzystnym zmian dla Kijowa wynikających z przejęcia kontroli nad Kongresem przez Partię Demokratyczną.
- Jestem wdzięczny również republikanom, jednak to demokraci bardzo wyraźnie deklarują poparcie dla Ukrainy i gotowość udzielanie pomocy - powiedział w wywiadzie dla niemieckiej stacji ZDF.
Zełenski skomentował wybory w USA. Ukraina liczy na demokratów
Prezydent Ukrainy dodał, że demokraci "mówią o odnowieniu więzi między Stanami Zjednoczonymi a Europą". - Istnieje zatem nadzieja, że powstanie równowaga sił i otrzymamy wsparcie - ocenił.
Zdaniem ukraińskiego prezydenta zwiększenie amerykańskiej pomocy mogłoby istotnie wpłynąć na rosyjskiego przywódcę Władimira Putina.
- Jeśli Kongres mówi teraz o silnym wsparciu finansowym lub pomocy wojskowej (dla Ukrainy - red.), podobnie jak to czyni Europa, jest to pozytywny sygnał, który powinien wywrzeć wpływ na Putina - powiedział Zełenski.
Kreml o sytuacji w Stanach Zjednoczonych. Wspomniano "wysiłki pokojowe"
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, odnosząc się w środę do wiadomości z USA, wyraził nadzieję, że wyniki amerykańskich wyborów połówkowych nie wpłyną negatywnie na "wysiłki pokojowe" Donalda Trumpa.
Przypomniał też, że wkrótce ma odbyć się kolejna runda trójstronnych rozmów Ukraina-USA-Rosja. Pochwalił także "sukcesy humanitarne Melanii Trump", która miała pomóc wynegocjować tymczasowe zawieszenie broni w okupowanych przez Rosjan Ołeszkach.
Zapytany przez dziennikarzy, czy nowy skład Kongresu może pokrzyżować plany związane z negocjacjami w sprawie wojny w Ukrainie, rzecznik Kremla odparł krótko, że "to wewnętrzna sprawa Ameryki".
"Polityczny WF": Poszli po bandzie w sprawie TK. Dało się inaczej?INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.