Europejskie Stowarzyszenie Sędziów: Trybunał Konstytucyjny nie jest w stanie funkcjonować
Do budynku Trybunału Konstytucyjnego wszedł prokurator i funkcjonariusze policji. Relacja Katarzyny Gozdawy-Litwińskiej
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Radek Pietruszka
O podjętym w piątek w Lizbonie stanowisku Europejskiego Stowarzyszenia Sędziów (EAJ) poinformowało na swojej stronie Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia" - to stowarzyszenie członkowskie EAJ.
Jak wskazała Iustitia, w ocenie EAJ polski Trybunał Konstytucyjny "nie jest obecnie w stanie funkcjonować, co pozbawia obywateli ochrony ich podstawowych praw i wolności - ochrony, która na szczeblu krajowym i konstytucyjnym jest gwarantowana właśnie przez ten organ". "Dalsza bezczynność doprowadzi do zaostrzenia kryzysu konstytucyjnego w Polsce" - dodano.
EAJ: prezydent i prezes TK wywołali kryzys
W stanowisku tym przypomniano między innymi, że Europejski Trybunał Praw Człowieka w maju wydał środek tymczasowy nakazujący Polsce zaprzestanie utrudnień w objęciu i wykonywaniu obowiązków sędziowskich przez czworo sędziów wybranych do TK w marcu br. Mimo to - jak zwrócono uwagę - obecnie już pięcioro, a nie czworo sędziów, nie może objąć swoich stanowisk.
Jak czytamy, w związku z tym EAJ wezwało Prezydenta RP oraz prezesa TK, do pełnego wykonania orzeczenia ETPC i "do rozwiązania tej całkowicie niedopuszczalnej sytuacji".
Zdaniem EAJ "osoby piastujące te dwa urzędy wywołały kryzys konstytucyjny, który negatywnie wpływa na prawidłowe funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości w Polsce".
Stowarzyszenie wezwało też "wszystkie organy międzynarodowe odpowiedzialne za przestrzeganie standardów niezawisłości sędziowskiej do współpracy i udzielenia wsparcia w tej kwestii".
Kryzys w Trybunale Konstytucyjnym
Spośród ośmiorga wybranych przez Sejm obecnej kadencji sędziów TK pięcioro nie zostało dotychczas zaproszonych do Pałacu Prezydenckiego w celu złożenia ślubowania.
W środę wybrany we wrześniu na sędziego TK Maciej Berek złożył takie ślubowanie w Sejmie z formułą "wobec prezydenta". Następnie złożył rotę ślubowania na piśmie, z poświadczonym notarialnie podpisem, w Kancelarii Prezydenta RP. W kwietniu podobnie postąpiło czworo innych wybranych na sędziów TK.
Później w środę Berek - wraz z innymi sędziami wybranymi w tej kadencji przez Sejm - udał się do siedziby Trybunału, gdzie odbył rozmowę z jego prezesem Bogdanem Święczkowskim. Prezes TK poinformował później, że Berek nie nawiązał stosunku służbowego i nie został dopuszczony do orzekania do czasu uzyskania opinii prezydenta w sprawie jego ślubowania. Prezydent Karol Nawrocki oświadczył w środę, że jeżeli Berek nie dokonał formalności ślubowania przed prezydentem, to z pewnością nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego.
Premier Donald Tusk podkreślił w środę, że sędziowie TK zostali wybrani zgodnie z prawem, a prezydent Nawrocki, odmawiając przyjęcia ślubowania m.in. od Berka, "abdykuje" z obowiązków nałożonych na niego w konstytucji. Tusk zapowiedział też, że rząd będzie przywracał ład prawny "dostępnymi państwu metodami".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.