Potężny atak Izraela w Libanie. Odnotowano trzęsienie ziemi
- Tunele znajdowały się pod grzbietem Ali Taher w południowym Libanie.
- Według Izraela infrastruktura powstawała przez dwie dekady przy irańskim finansowaniu i planowaniu.
- W ocenie izraelskiej armii obiekt miał służyć do ataków dronami i rakietami na izraelskie pozycje oraz północ Izraela.
Premier Benjamin Netanjahu i minister obrony Israel Katz przekazali we wspólnym oświadczeniu, że operacja oznacza zakończenie tworzenia strefy bezpieczeństwa w południowym Libanie.
"Izraelska armia zniszczyła dzisiaj podziemną infrastrukturę terrorystycznej organizacji Hezbollah pod grzbietem Ali Taher, kończąc w ten sposób tworzenie strefy bezpieczeństwa w południowym Libanie. To strategiczna infrastruktura terrorystyczna budowana przez dwie dekady, przy irańskim finansowaniu i planowaniu" – czytamy w oświadczeniu.
Według amerykańskiej służby geologicznej USGS czwartkowe eksplozje wywołały w rejonie grzbietu Ali Taher wstrząs o magnitudzie 4,1. Agencja AFP podała, że wielu mieszkańców południowego Libanu odczuło ten wstrząs jak niewielkie trzęsienie ziemi.
Grzbiet Ali Taher i izraelska operacja w Libanie
W zeszłym tygodniu armia Izraela ogłosiła zdobycie grzbietu Ali Tahir, położonego na północ od rzeki Litani i na skraju strefy okupowanej przez Izrael w południowym Libanie. Według izraelskich władz Hezbollah miał wykopać tam tunele, które umożliwiały prowadzenie ataków na izraelskie cele po obu stronach granicy.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.