Siostra Suszka o Giertychu: Chciał wyciągnąć ode mnie informacje na temat Krala
Siostra Sylwestra Suszka, zaginionego przed laty założyciela giełdy BitBay, skomentowała w Polsat News sprawę pojawienia się Romana Giertycha jako obrońcy Przemysława Krala. - Dla mnie jest to sprawa śmieszna, ponieważ pan Giertych chciał wyciągnąć ode mnie informacje na temat pana Przemysława Krala, a dzisiaj reprezentuje pana Krala - ujawniła Nicole Suszek.
Nicole Suszek skomentowała sprawę reprezentowania Przemysława Krala przez Romana Giertycha
Źródło zdjęć: © PAP, Polsat news
Śledztwo w sprawie afery wokół giełdy kryptowalut Zondacrypto zatacza coraz szersze kręgi. Ostatnie zatrzymania kolejnych osób oraz działania prowadzone przez śledczych to tylko część rosnącego napięcia wokół tej sprawy. Głos zabrała siostra Sylwestra Suszka, zaginionego przed laty założyciela giełdy BitBay, która potem zmieniła nazwę na Zondacrypto. W wywiadzie z Polsat News skomentowała sprawę pojawienia się Romana Giertycha jako obrońcy Przemysława Krala. Ujawniła propozycję współpracy, jaką miał jej złożyć w ub. roku.
- Pan Roman Giertych w 2025 r., około listopada, chciał reprezentować mnie w moich sprawach przeciwko panu Mańkowi, czyli Marianowi W., i Przemysławowi Kralowi - relacjonuje kobieta w rozmowie z Polsat News.
Obecną rolę Giertycha jako pełnomocnika Krala uznaje za niewiarygodną.
- Dla mnie jest to sprawa śmieszna, ponieważ pan Giertych chciał wyciągnąć ode mnie informacje na temat pana Przemysława Krala, a dzisiaj reprezentuje pana Krala i wydaje mi się, że po prostu pan Roman Giertych ma swoje jakieś tam ukryte działania, które będą działały na jego sposobność i na to, jakie on ma znaczenie, powiedzmy, w naszym rządzie - ocenia w wypowiedzi siostra Suszka.
W rozmowie wyraziła również zadowolenie, że wreszcie ktoś zadał publicznie tego typu pytanie. Zaznaczyła, że dzięki temu ludzie "otworzą oczy" i dostrzegą, że Roman Giertych nie jest osobą, której można ufać.
- Za każdym razem jest on osobą bardzo kontrowersyjną i zawsze pojawia się tam, gdzie jest bardzo wielki rozgłos - dodała Suszek.
Giertych obrońcą Krala
Roman Giertych od maja tego roku pełni funkcję obrońcy Przemysława Krala – obecnego prezesa Zondacrypto. Kral usłyszał już prokuratorski zarzut udziału w oszustwie ogromnych rozmiarów. Prokuratura Regionalna w Katowicach bada sprawę giełdy, która zdaniem śledczych mogła narazić swoich klientów na straty szacowane na co najmniej 2,4 miliarda złotych.
Sam Roman Giertych publicznie tłumaczył, że jego zaangażowanie w obronę prezesa giełdy ma charakter pro bono. Zapewniał, że nie pobiera od Przemysława Krala żadnego wynagrodzenia, a jego darmowa praca wynika rzekomo z faktu pełnienia mandatu poselskiego i ma charakter stricte społeczny.
Aktywność Romana Giertycha w sprawie Zondacrypto budzi kontrowersje. Zaangażowanie to spotkało się z otwartą krytyką również we własnym obozie politycznym adwokata. Sławomir Nitras z KO ocenił niedawno, że działalność Giertycha w charakterze obrońcy prezesa zbankrutowanej giełdy wywołuje u niego spory "dyskomfort" i jawi się jako "pomieszanie ról". Parlamentarzyści – jak wskazywał Nitras – powinni bardzo dokładnie ważyć, w jakich ramach wolno im się poruszać.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
oprac. Paweł Buczkowski Dziennikarz Wiadomości Wirtualnej Polski
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.