Bollywood HungamaBREAKING: Jailer 2 ends with the promise of third part; Hrithik Roshan's massy special appearance has a Chulbul Pandey connection (Spoilers ahead)ESPNTransfer rumors, news: Liverpool eye move for Juventus' KaluluCNN TürkBakan Çiftçi duyurdu: 48 il için sarı, 5 il için turuncu kodlu uyarı!The Jerusalem Post'Mother of all bombs': US potential Iran strike plans include largest non-nuclear weapon - reportPunchWhy I stepped away from football – SouthgateESPN DeportesBrewers gana a Dodgers y lo tiene a un triunfo de la barrida한겨레국가 지원 ‘청년 첫 연금’도 양극화…사전신청 70% “부모가 대신”InquirerSenators deny 2027 budget used to pressure them to convict Sara DuterteThe South AfricanOrlando Pirates injury news: Nduli, De Jong, Mbatha, DlaminiUOLEleitores com dificuldade de locomoção podem pedir transporte gratuito para votar; veja comoZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioGIGAZINESakana ChatにAIの記憶を可視化する新機能「My Fish」が登場、覚えている内容や記憶同士のつながりを確認可能に
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 15, 2026

Komisje orzekające o niepełnosprawności: Brakuje nam pieniędzy

Translate

Jesienią powraca problem, który od lat nie doczekał się systemowego rozwiązania. Powiatowe i miejskie zespoły ds. orzekania o niepełnosprawności alarmują, że dotacje z budżetu państwa nie wystarczają na ich działalność. Stawką jest sprawne wydawanie dokumentów, od których zależy dostęp do wielu świadczeń i form wsparcia.

Budżety od lat są ustalane na takiej zasadzie, że one nam się kończą gdzieś po połowie roku – mówi RMF FM Adam Szyma, przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa Pracowników Zespołów ds. Orzekania o Niepełnosprawności.

W Żywcu wstrzymują komisje. Kolejki będą rosły

Według związkowca zespoły otrzymały w tym roku około 25 proc. środków, o które występowały z rezerwy celowej budżetu państwa. W części powiatów oznacza to konieczność ograniczenia działalności.

W Żywcu komisje zaplanowane na październik jeszcze się odbędą, ale zdecydowano o wstrzymaniu organizowania kolejnych posiedzeń do końca roku. Podobne sygnały docierają ze związków w Łukowie i Łęczycy.

U mnie w tej chwili czeka się około trzech miesięcy. Myślę, że to powoli już będzie rosnąć, no bo tak jak mówię, wstrzymujemy komisje – wyjaśnia Szyma.

Sytuacja może się jeszcze zmienić. Po 19 października ma zapaść decyzja dotycząca ewentualnego przyznania dodatkowych pieniędzy dla zespołu w Żywcu.

Zadanie rządu, pieniądze samorządów

W Gdańsku otrzymana dotacja pokrywa zaledwie 37 proc. zapotrzebowania zgłoszonego na 2026 rok. Mimo to żadna komisja nie została odwołana ani przesunięta. Miasto dołożyło pieniądze z własnego budżetu, aby zapewnić ciągłość pracy zespołu.

Według danych z 12 października w gdańskim zespole pozostaje 1890 nierozpatrzonych wniosków. Średni czas oczekiwania na wydanie orzeczenia wynosi półtora miesiąca.

Wysokość dotacji nie zabezpiecza potrzeb do końca roku – informuje RMF FM Miejski Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Gdańsku. Urzędnicy zapewniają jednak, że nie planują wstrzymywania działalności. Jest to możliwe dzięki dofinansowaniu z gminy.

„Musimy pisać, prosić, wyjaśniać”

Zespoły orzekające działają przy samorządach, ale realizują zadania administracji rządowej. Zdaniem związkowców właśnie sposób ich finansowania jest źródłem powtarzających się problemów.

Rezerwa celowa to powinna być rezerwa, która jest uruchomiona naprawdę w wyjątkowych sytuacjach. My bazujemy niestety: mały budżet, a później rezerwa. Musimy pisać, prosić, wyjaśniać – mówi RMF FM Adam Szyma.

Przy takim budżecie, który wiadomo, że się skończy, planowanie w ogóle jakichkolwiek działań jest trudne. Już nie mówię o jakiejś tam polityce kadrowej, zatrudnianiu osób, pensjach i tak dalej, które są bardzo niskie, bo tutaj się nic nie da przewidzieć, zaplanować. Jesteśmy w tej sytuacji naprawdę bezradni – dodaje.

Związek proponuje, aby budżety na kolejny rok ustalano na podstawie rzeczywistych wydatków z poprzedniego roku, uwzględniając rosnącą liczbę wniosków.

W Gdyni komisje pracują bez zakłóceń

220 tysięcy złotych dodatkowego finansowania potrzebował zespół orzekający o niepełnosprawności w Gdyni. Otrzymał 150 tysięcy, czyli około 68 proc. wnioskowanej kwoty. Jak informuje RMF FM Anna Mikulska, zastępca dyrektora Gdyńskiego Centrum Zdrowia, mimo to środki na działalność placówki są zabezpieczone i nie ma ryzyka wstrzymania komisji do końca roku.

Żadnego posiedzenia nie odwołano ani nie przesunięto z powodu braku pieniędzy. W trzecim kwartale przyjęto 1614 wniosków i wydano 1615 orzeczeń. To więcej niż w poprzednim kwartale, kiedy wydano 1439 orzeczeń. Placówka wskazuje, że ewentualne opóźnienia mogą wynikać między innymi z niekompletnej dokumentacji, nieobecności wnioskodawców lub konieczności zmiany terminu komisji.

W Poznaniu pieniądze skończą się w listopadzie

Podobny problem występuje w Poznaniu. Tamtejszy zespół wyliczył, że państwowa dotacja wystarczy do połowy listopada. Wystąpił więc o dodatkowe 1,7 miliona złotych, ale otrzymał jedynie 497 tysięcy.

W Wielkopolsce dodatkowe finansowanie z rezerwy wyniosło 28,15 proc. zgłoszonego zapotrzebowania. Mimo niedoborów poznańskie komisje pracują normalnie, ponieważ brakujące środki uzupełnia powiat.

Dla osób z niepełnosprawnościami ewentualne opóźnienia oznaczają niepewność związaną z dostępem do świadczeń, ulg czy dofinansowania rehabilitacji. Choć przepisy w określonych przypadkach chronią ciągłość ważności orzeczeń, przedłużające się postępowania mogą komplikować codzienne życie.

Niedobory utrudniają też zatrudnianie lekarzy orzeczników. Poznański zespół wskazuje szczególnie na problemy z pozyskaniem psychiatrów i psychiatrów dziecięcych, którym prywatne placówki oferują lepsze warunki finansowe.

Przedstawiciele związku alarmują, że nawet późniejsze przekazanie pieniędzy nie rozwiąże wszystkich problemów. Przerwane posiedzenia oznaczają bowiem narastające zaległości, które pracownicy będą musieli nadrabiać w kolejnych miesiącach.

Byliśmy na spotkaniu z pełnomocnikiem Łukaszem Krasoniem, później z panią Mają Nowak też. Wszystko to tłumaczyliśmy, jak to wygląda. Prosiliśmy o zmianę sposobu finansowania. Jak widać niestety bezskutecznie – podsumowuje Szyma.

W Toruniu komisje również pracują bez zakłóceń, choć zespół także potrzebował dodatkowych pieniędzy. Początkową dotację w wysokości 1,072 mln zł zwiększono w ciągu roku o 310 tysięcy.

Jak informuje RMF FM przewodnicząca zespołu Renata Opalińska, obecne finansowanie wystarczy do końca roku i nie ma ryzyka wstrzymania posiedzeń. Na komisję czeka się zazwyczaj od jednego do dwóch miesięcy, a w przypadku konieczności uzupełnienia dokumentacji nawet trzy miesiące.

Co na to Ministerstwo Rodziny? Większe pieniądze w przyszłym roku

Resort rodziny w odpowiedzi przesłanej dziennikarzowi RMF FM Michałowi Dobrołowiczowi wylicza, że w ustawie budżetowej na 2026 rok na realizację zadań przez powiatowe i wojewódzkie zespoły do spraw orzekania o niepełnosprawności przewidziano w budżetach wojewodów 514,525 mln zł. Dodatkowo zaplanowano rezerwę celową w wysokości 46,325 mln złotych.

Na przyszły rok – zgodnie z projektem ustawy budżetowej – zaplanowane pieniądze są większe. To odpowiednio 563,189 mln zł w budżetach wojewodów oraz 14,104 mln zł rezerwy celowej.

Resort Rodziny odsyła w sprawie szczegółów finansowania zespołów do spraw orzekania do urzędów wojewódzkich.

„Finansowanie zespołów do spraw orzekania o niepełnosprawności odbywa się przede wszystkim ze środków budżetu państwa pozostających w dyspozycji wojewodów. Wysokość środków planowana jest corocznie z uwzględnieniem zapotrzebowania zgłaszanego przez zespoły oraz zaangażowania środków własnych poszczególnych samorządów. Niezależnie od środków ujętych w budżetach wojewodów, w 2026 r., uwzględniając zgłaszane potrzeby oraz możliwości finansowe, na wniosek Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej uruchomiono środki z rezerwy celowej. Na potrzeby powiatowych i miejskich zespołów przeznaczono z tego źródła 26 mln zł, a wojewódzkich zespołów – 18,71 mln zł” – czytamy w odpowiedzi od Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Jak długo trzeba czekać na orzeczenie?

Dziennikarze RMF FM otrzymali dokładne dane dotyczące długości czasu oczekiwania na orzeczenie o niepełnosprawności.

„Dane dotyczące rozpatrywania wniosków przez powiatowe i miejskie zespoły do spraw orzekania o niepełnosprawności wskazują, że około 65 proc. wniosków rozpatrywanych jest w ciągu 60 dni, w tym 28 proc. w ciągu pierwszych 30 dni” – informuje naszego reportera resort rodziny.

„Zdajemy sobie sprawę, że przedłużający się czas oczekiwania na orzeczenie może stanowić istotne utrudnienie dla osób z niepełnosprawnościami. Dlatego Biuro Pełnomocnika Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych zwraca zespołom orzeczniczym uwagę na konieczność przestrzegania obowiązujących terminów i sprawnego prowadzenia postępowań” – tłumaczy ministerstwo.

Na początku roku resort rodziny zapowiadał zmiany w systemie orzekania o niepełnosprawności. Z informacji, które uzyskał nasz reporter, wynika, że obecnie finalizowane są analizy funkcjonującego w Polsce systemu orzekania, świadczeń oraz pozostałych instrumentów wsparcia, z uwzględnieniem rozwiązań zagranicznych. Do końca 2026 roku planowane jest przygotowanie raportu diagnostycznego wraz z rekomendacjami zmian.

Ministerstwo: „Zdajemy sobie sprawę z problemów”

„Istotnym elementem przygotowania reformy jest szeroki proces konsultacyjny. Jego celem jest uwzględnienie w pracach nad nowym modelem nie tylko analiz systemowych i eksperckich, lecz także doświadczeń oraz potrzeb osób, które korzystają z systemu orzekania i wsparcia. Od września do grudnia 2026 r. prowadzone są wywiady pogłębione oraz warsztaty konsultacyjne »Diagnoza potrzeb i oczekiwań«. Uczestniczą w nich osoby z niepełnosprawnościami, ich rodziny i opiekunowie, przedstawiciele systemu orzekania i wsparcia, a także pracodawcy zatrudniający osoby z niepełnosprawnościami. Spotkania odbywają się zarówno stacjonarnie, jak i online, aby umożliwić zebranie opinii i doświadczeń różnych środowisk. Zdajemy sobie sprawę z problemów występujących w obecnym systemie orzekania, a także z wysokich oczekiwań społecznych związanych z jego reformą. Dlatego dokładamy starań, aby proces przygotowania zmian był możliwie rzetelny, uwzględniał różne perspektywy i prowadził do wypracowania rozwiązań odpowiadających na rzeczywiste potrzeby osób z niepełnosprawnościami. Efektem konsultacji będzie odrębny raport zawierający rekomendacje zmian. Wraz z wynikami diagnozy stanowić on będzie materiał roboczy i punkt wyjścia do dalszych prac nad modelem wieloaspektowej oceny, służącej ustalaniu niepełnosprawności i kwalifikowaniu do instrumentów wsparcia” – zapowiada Ministerstwo w odpowiedzi na pytania dziennikarza RMF FM.

Ta odpowiedź pokazuje, że Ministerstwo Rodziny ustala obecnie kierunki zmian w systemie dotyczącym orzekania o niepełnosprawności. Zapowiadana reforma wciąż jest precyzowana i planowana. O jej efekty będziemy na pewno dopytywać.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.