Ponad 100 tys. zł i tajemnica z 1945 r. Skarb z Kokoszyc przekazany do muzeum
Muzeum otrzymało złoty pierścionek z brylantem o masie ok. trzech karatów, który został wykonany w dawnym szlifie brylantowym, zawieszkę w kształcie gwiazdy z diamentami oraz kilka diamentów. Wartość skarbu oszacowano na ponad 100 tys. zł.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Dyrektor Muzeum w Wodzisławiu Śląskim Sławomir Kulpa ocenił, że to pamiątki niezwykle cenne dla historii miasta. Wskazał, że biżuteria pochodzi z XIX w., a ukryta została najprawdopodobniej w 1945 r. Wówczas — pod koniec II wojny światowej — Armia Radziecka zniszczyła 80 proc. miasta.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
— Według mojej oceny może to być skarb, który został ukryty w 1945 r. Wydarzenia tamtego okresu w Wodzisławiu Śląskim były dramatyczne. Później nikt tego ukrytego skarbu nie podjął — powiedział Sławomir Kulpa.
W 2015 r. w dzielnicy Kokoszyce na terenie, gdzie składowano gruz i odpady, dwóch mężczyzn znalazło metalowe pudełko, a w nim złotą biżuterię z diamentami. Dyrektor muzeum zasygnalizował, że według doniesień medialnych miały tam znajdować się również złote monety i sztabka złota, które nigdy nie trafiły w ręce odpowiednich służb.
Policja próbowała odnaleźć właściciela biżuterii. To jednak nie udało się. W związku z tym sąd zdecydował o jej przepadku na rzecz Skarbu Państwa. Biżuteria — nazwana skarbem z Kokoszyc — miała trafić na licytację. Została ona wstrzymana z powodu interwencji muzealników i służb konserwatorskich.
— Po wielu latach te przepiękne przedmioty znalazły właściwe miejsce. Oby cieszyły mieszkańców i osoby odwiedzające nasze miasto — powiedziała Joanna Nyczko, zastępca naczelnika Urzędu Skarbowego w Wodzisławiu Śląskim.
Prezydent Wodzisławia Śląskiego Mieczysław Kieca podkreślił, że ta biżuteria jest świadectwem trudnej historii i dziedzictwa miasta.
Muzeum w Wodzisławiu Śląskim jeszcze w 2026 r. zamierza zaprezentować skarb z Kokoszyc. W 2027 r. ma on trafić na wystawę stałą — zapowiedział Sławomir Kulpa. Konieczne będzie do tego przeprowadzenie inwentaryzacji, sporządzenie dokumentacji i przygotowanie odpowiednich warunków ekspozycji, które m.in. zabezpieczą cenne eksponaty.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.