Daily MaverickAgribusiness exploits humans and animals alike – legal protections should be species-blindThe Jerusalem PostLuigi Mangione's New York murder trial postponed amid double jeopardy challengeESPNOhio State, Oregon start 1-2 in AP preseason pollוואלהחשש למחדל נוסף באסותא: תורם הזרע של הילדים אינו תואם גנטיתESPN Deportes¿Quién es Joshua Báez? El dominicano del histórico debut de 3 jonronesABC NewsSupporters rally for justice for California dog amid animal cruelty investigationSCMP ChinaClaims Hegseth ‘on verge of losing job’ raise questions about future US-China defence tiesNTVSon dakika deprem mi oldu? Az önce deprem nerede oldu? İstanbul, Ankara, İzmir ve il il AFAD son depremler 18 Ağustos 2026SDP Espectáculos¿A qué hora termina Sam Smith en Auditorio Nacional? Horario del 17, 18, 20 y 21 de agostoABC News (Australia)Stress-free Book Week costumes with a musical twistThe StandardSecurity failure? Interior chiefs on the spot over Homa Bay chaosBillboardJoe Budden Wants Drake to Go Directly at Jay-Z: ‘Bait Him, Let’s Have Some Fun’
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, August 17, 2026

Niepokój w całej branży. "Na ten trend zaczyna reagować coraz więcej firm"

Translate
shutterstock_2796885613

Prof. Anna Tomaszuk-Kazberuk: leki na otyłość to przełom

Źródło zdj. gł.: Here Now/Shutterstock

Rośnie liczba osób sięgających po leki na otyłość. Firmy spożywcze obawiają się stałego obniżenia popytu - podaje agencja Reuters. Branża próbuje zaadresować ten problem i wprowadza specjalne oferty.

Według szacunków Boston Consulting Group po leki z grupy GLP-1 sięga około 16 milionów Amerykanów. Liczba ta ma gwałtownie wzrosnąć do końca dekady.

Leki na otyłość

Obecnie w Polsce zarejestrowanych jest sześć środków opartych na analogach GLP-1, a w ciągu najbliższych pięciu lat może pojawić się 16 kolejnych. W zeszłym roku Polacy wydali na nie - w leczeniu zarówno otyłości, jak i cukrzycy - prawie 3,4 mld złotych - wynika z danych firmy analitycznej PEX. To wzrost z 0,6 mld złotych względem 2022 roku.

Analogi GLP-1 wywodzą się z leczenia cukrzycy i nie działają wyłącznie na apetyt, ale mogą wpływać również na mechanizmy regulujące masę ciała i metabolizm. Wywołują spowolnienie trawienia, hamują apetyt i zwiększają uczucie sytości.

Wśród skutków ubocznych wymienia się ubytek masy mięśniowej oraz utratę tkanki tłuszczowej na twarzy. Nagła utrata wagi może prowadzić również do pogorszenia kondycji skóry, włosów i paznokci.

Problem branży spożywczej

Dla wielu restauracji oraz producentów żywności rosnąca popularność tego typu preparatów może oznaczać spadek sprzedaży. Według danych firmy KPMG dorosłe osoby przyjmujące leki GLP-1 spożywają średnio o 21 proc. mniej kalorii i wydają na zakupy spożywcze niemal o jedną trzecią mniej. Z kolei analitycy JPMorgan szacują, że rosnące spożycie tych leków może uszczuplić roczne przychody branży spożywczej o 30 do nawet 55 miliardów dolarów już w 2030 roku.

Gdy jedni liczą straty, inni dostrzegają szansę na poszerzenie oferty i zarobienie na trendzie.

- Niezależnie od tego, czy chodzi o oznaczanie produktów jako sprzyjających kuracji GLP-1, zmniejszanie porcji, podkreślanie zawartości białka, czy też wejście w branżę napojów - na ten trend zaczyna reagować coraz więcej firm - zauważa Don K. Johnson, dyrektor ds. strategii i realizacji w EY-Parthenon w rozmowie z CNBC.

Sektor żywności reaguje

W ostatnich miesiącach Pepsi wprowadziła na rynek wzbogacone białkiem chipsy i zapowiedziała bogate w błonnik warianty przekąsek. Ruchy te wpisują się w szerszą strategię firmy. Są też spójne z założeniem, że leki z grupy GLP-1 zyskają wkrótce znacznie szerszą popularność - ocenia CNBC.

Amerykańska sieć restauracji Chipotle rozwija swoje wysokoproteinowe opcje, wprowadzając m.in. kubełki mięsa w formule "chwyć i idź". Sieć Olive Garden wprowadziła natomiast całe menu "Mniejszych porcji" (Lighter Portions).

Supermarket online Ocado wprowadził małe, 100-gramowe porcje steków - uzasadnił decyzję rosnącą popularnością leków na otyłość. Natomiast firma Smoothie King oferuje całe menu specjalnie dla użytkowników analogów GLP-1.

- Zauważamy, że ludzie rzadziej sięgają po przekąski i zmieniają nawyki dotyczące napojów - piją mniej tych słodzonych. Wszystko to bierzemy pod uwagę, eksperymentując i testując nowe rozwiązania - powiedział CEO McDonald's Chris Kempczinski.

Ofertę do nowych realiów rynkowych próbuje dostosować również koncern Nestle. Największy producent żywności na świecie wprowadza produkty mające łagodzić skutki uboczne gwałtownego spadku wagi. - Mamy do tego doskonale dopasowane portfolio. Dla naszej firmy to ogromna szansa - stwierdził dyrektor ds. technologii firmy Stefan Palzer w rozmowie z Reutersem.

Wątpliwości ekspertów

Część ekspertów zastanawia się, czy te produkty oferują znaczące korzyści w porównaniu z tradycyjną żywnością. - To dość smutne, że stale sięgamy po nowe, droższe produkty, podczas gdy nieprzetworzona, świeża żywność zawiera dokładnie te same białka i składniki odżywcze - zauważa w rozmowie z Reutersem Amanda Avery, profesor żywienia i dietetyki na Uniwersytecie w Nottingham.

Ekspertka przypomniała, że mięso, ryby, jaja, nabiał, rośliny strączkowe i orzechy pozostają stosunkowo niedrogim źródłem białka i cennych substancji odżywczych. Avery przyznaje jednak, że towary kierowane bezpośrednio do osób stosujących leki z grupy GLP-1 z pewnością znajdą nabywców.

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.