RTP DesportoJudo/Mundiais. Miguel Gago já esqueceu Budapeste e quer melhorar em BakuThe Jerusalem PostUK's Greens adopt ‘Zionism is racism’ motion, become Europe’s first mainstream anti-Zionist partyPunchNorthern senators seek military action against Adamawa insurgentsESPNMariota ruled out as Commanders turn to 7th-round rookie at QBESPN DeportesColts y Commanders elevan el nivel de sus ofensivas y se cierra el juegoInquirerWalang pasok: In-person classes suspended Oct. 5 for Nat’l Teachers’ DayZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFVarietyZach Bryan Breaks Attendance Record at Robert Kraft’s Gillette Stadium While Wearing ‘Free Palestine’ Shirt for Second Night in a RowSportstarIndian sports wrap, October 4: India U-17 men share spoils with Myanmar in first friendly01netXiaomi 15 : ce n’est plus le roi, mais au prix d’un Redmi il vaut son pesant d’or (-47%)Premium TimesLawal flags off 95km road in Tsafe, says project will improve securityCBS NewsTranscript: Brett McGurk on "Face the Nation with Margaret Brennan," Oct. 4, 2026
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 4, 2026

Tajny plan operacyjny dla Niemiec. Tak Bundeswehra szykuje się na wojnę

Translate

Około północy ciszę i spokój na pustych ulicach jednej z dzielnic mieszkaniowych Hamburga zakłóca nagle hałas krążących nad miastem helikopterów, a ciemność rozświetlają niebieskie światła sygnałowe. Ulicami przejeżdża długa kolumna pojazdów. Na opancerzonych transporterach Bundeswehry stoją żołnierze z karabinami maszynowymi gotowymi do strzału. Dla mieszkańców tego spokojnego zazwyczaj miasta portowego to nietypowy, a być może nawet budzący niepokój widok.

"Red Storm Charlie" - tak nazywają się ćwiczenia, które na trzy dni paraliżują część północnoniemieckiego portowego miasta. Bundeswehra, policja i organizacje cywilne wspólnie sprawdzają, jak dobrze są przygotowane na sytuację kryzysową.

Scenariusz zakłada zaostrzenie zagrożenia na wschodniej flance NATO. Do portu w Hamburgu, największym porcie morskim Niemiec, docierają wojska NATO - podczas ćwiczeń ich rolę odgrywają żołnierze Bundeswehry. Następnie przemieszczają się przez miasto w kierunku wschodnim. Ich marsz utrudniają akty sabotażu i demonstracje, które również przewidziano w scenariuszu. W ćwiczeniach, które odbywały się w dniach 24–26 września 2026 roku, uczestniczyło około 1700 osób, w tym 500 żołnierzy i żołnierek Bundeswehry. Były to największe jak dotąd manewry tego rodzaju.

Ćwiczenia "Red Storm Charlie" są częścią tajnego planu operacyjnego dla Niemiec (Operationsplan Deutschland). Bundeswehra przygotowuje się w ten sposób na ewentualny atak Rosji na terytorium państw NATO. Plan stanowi integralny element szerszych przygotowań obronnych Sojuszu.

W razie wojny lub kryzysu szczególną rolę odegrałby nie tylko Hamburg, ale całe Niemcy. Kraj stałby się logistycznym węzłem przerzutowym dla setek tysięcy żołnierzy NATO, broni i ciężkiego sprzętu. - To bardzo szczegółowy i ściśle tajny plan, który określa, gdzie dokładnie wojska sojusznicze miałyby przybywać do Niemiec, przede wszystkim do których portów, a także jakimi trasami powinny przemieszczać się przez kraj - wyjaśnia w rozmowie z DW Aylin Matlé, ekspertka ds. bezpieczeństwa z Niemieckiego Towarzystwa Polityki Zagranicznej (DGAP).

Niemcy krajem tranzytowym dla NATO

NATO liczy się z tym, że przede wszystkim w krajach bałtyckich może dojść do do rosyjskiego ataku. W razie takiego scenariusza Sojusz skoncentrowałby tam duże siły wojskowe z 32 państw członkowskich. Żołnierze z Europy Południowej i Zachodniej musieliby w drodze na wschód przejechać przez Niemcy. - W praktyce oznacza to, że w ciągu sześciu miesięcy przez nasz kraj musiałoby przemieścić się około 800 tys. żołnierzy i 200 tys. pojazdów. Takie są szacunki - wyjaśnia Marcel Bohnert.

Jako oficer Bundeswehry współpracował przy opracowaniu pierwszej wersji planu operacyjnego dla Niemiec. W rozmowie z DW wypowiada się jako osoba prywatna, a nie oficjalny przedstawiciel Bundeswehry. - Musimy zagwarantować, że żołnierze będą mogli bezpiecznie korzystać z naszych dróg i portów. Dlatego dbamy o wszystkie ich potrzeby: zapewniamy im miejsca noclegowe i wyżywienie, troszczymy się o ich bezpieczeństwo i organizujemy transport przez naszą sieć drogową - wyjaśnia.

Plan uwzględnia również transporty w przeciwnym kierunku - ze wschodu na zachód. Chodzi między innymi o ewakuację rannych żołnierzy i cywilów uciekających przed zagrożeniem.

Opracowanie planu zlecił w 2022 roku, po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę, generalny inspektor Bundeswehry Carsten Breuer. To najwyższy rangą niemiecki wojskowy. Nie tylko jego niepokoi możliwość rosyjskiego ataku na kolejne kraje. Już teraz Niemcy mierzą się z licznymi prowokacjami ze strony Rosji - od cyberataków po akty sabotażu wymierzone w Bundeswehrę.

Moskwa testuje naszą reakcję

Nowy wymiar zagrożenia ujawniła próba zamachu na początku sierpnia na lotnisku Lipsk/Halle. Wykorzystano tam drona wyposażonego w ładunek wybuchowy, który nie eksplodował tylko dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności. Odpowiedzialnością za ten incydent niemiecki rząd obarcza Rosję.

- Zagrożenie staje się coraz bardziej konkretne. Jest poważne, bezpośrednie i coraz bardziej widoczne. Właśnie na tym zależy rosyjskiemu prezydentowi. Moskwa testuje naszą reakcję - powiedział 23 września w Bundestagu minister obrony Niemiec Boris Pistorius.

Bundeswehra przeciwdziała temu zagrożeniu również za pomocą planu operacyjnego dla Niemiec, który jest stale rozwijany i aktualizowany. Wykorzystuje się przy tym wnioski z ćwiczeń takich jak "Red Storm Charlie".

Jak podkreśla Marcel Bohnert, plan ma również działać odstraszająco. - Mamy nadzieję, że zdołamy powstrzymać Rosję przed agresją, demonstrując naszą siłę. Chodzi o szybki rozwój potencjału militarnego oraz sprawne i zorganizowane przerzucanie wojsk w pobliże granic - wyjaśnia.

Pilna modernizacja dróg i mostów

Czy Niemcy są dobrze przygotowane do pełnienia roli militarnego węzła przerzutowego? Ekspertka ds. bezpieczeństwa Aylin Matlé wskazuje na słaby punkt: częściowo zaniedbaną i wymagającą modernizacji infrastrukturę. Jej zdaniem Niemcy muszą "znacznie szybciej i dokładniej" zająć się konserwacją i naprawą mostów, dróg oraz innych szlaków komunikacyjnych, którymi mają przemieszczać się wojska. - Niektóre z nich pochodzą jeszcze z czasów zimnej wojny i nie są przystosowane do transportu ciężkich ładunków ani sprzętu wojskowego - podkreśla ekspertka.

Kolejnym wyzwaniem jest znalezienie równowagi między zachowaniem tajemnicy planu a zaangażowaniem społeczeństwa. W obawie przed aktami sabotażu wrażliwe informacje, takie jak dokładne trasy przemarszu wojsk NATO, nie mogą trafić w ręce Rosji. Jednocześnie powodzenie planu zależy od współdziałania wojska z cywilnymi strukturami państwa - samorządami, policją i organizacjami pomocowymi. - Część planu musi być publicznie dostępna, ponieważ potrzebujemy zaangażowania społeczeństwa, ministerstw i rządów - podkreśla Marcel Bohnert.

Poufne informacje i ryzyko ze strony AfD

Dyskusja o utajnieniu liczącego ponad 1000 stron dokumentu rozgorzała na nowo po tym, jak Alternatywa dla Niemiec (AfD) zwyciężyła w wyborach w Saksonii-Anhalt, we wschodnich Niemczech. Eksperci ds. bezpieczeństwa wyrazili obawy, że partia określana jako częściowo skrajnie prawicowa i prorosyjska mogłaby przekazywać Moskwie informacje zawarte w planie, gdyby objęła stanowisko premiera kraju związkowego.

Ministerstwo obrony zapewnia jednak, że żaden kraj związkowy nie otrzyma pełnej wersji dokumentu. Wrażliwe fragmenty planu operacyjnego mają być udostępniane jedynie we fragmentach i ściśle wybranym odbiorcom.

Zdaniem obserwatorów rosnąca liczba zagrożeń hybrydowych dodatkowo zwiększa potrzebę zachowania tajemnicy. Podczas ćwiczeń "Red Storm Charlie" w Hamburgu akredytowani dziennikarze aż do ostatniej chwili nie znali tras przemarszu wojsk ani miejsc, w których miały odbywać się poszczególne działania. Powodem były obawy przed zakłóceniami i możliwymi aktami sabotażu.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.