Christa Pike przeżyła nieudaną egzekucję. Obrońcy domagają się zmiany wyroku

Opracowanie: Jakub Sarna Publikacja: Dzisiaj, 8 października (05:59)
Christa Pike, skazana na śmierć za brutalne morderstwo, przeżyła próbę egzekucji w więzieniu w Tennessee. Po kilku dniach pobytu w szpitalu odzyskała przytomność. Jej przypadek wywołał burzę w amerykańskich mediach. Sąd nakazał zabezpieczenie dowodów, a prawnicy domagają się zmiany wyroku na dożywocie.
Christa Pike , fot. HANDOUT/AFP/East News /AFP/East News
50-letnia Christa Pike miała zostać stracona 30 września. Wyrok śmierci wykonano za udział w torturowaniu i zamordowaniu 19-letniej Colleen Slemmer w 1996 roku. Pike, która w chwili zbrodni miała zaledwie 18 lat, stała się najmłodszą kobietą skazaną na śmierć w tym stanie od dekad.
Jednak egzekucja zakończyła się dramatycznym fiaskiem. Mimo wielokrotnych prób podania śmiertelnego zastrzyku, Pike pozostawała przytomna. Po kilku godzinach przewieziono ją do szpitala, gdzie przez sześć dni walczyła o życie, podłączona do respiratora.
Sąd reaguje, prawnicy żądają zmiany wyroku
Po przebudzeniu Pike była zdezorientowana, przykuta do łóżka i niezdolna do samodzielnego oddychania czy przyjmowania pokarmów. Jej adwokat, Randy Spivey, podkreśla, że kobieta przeżyła coś, czego nie da się opisać słowami.
Obudziła się w szpitalu, otoczona nieznajomymi ludźmi, z rurką w gardle. Nie wiemy, jakie będą konsekwencje tego wszystkiego, ale Christa jest osobą, która przetrwała – relacjonował Spivey.
Sędzia I’Ashea Myles nakazała zabezpieczenie wszystkich dowodów związanych z nieudaną egzekucją, w tym dokumentacji medycznej, leków i sprzętu. Władze więzienia muszą też umożliwić Pike kontakt z obrońcami.
Prawnicy skazanej domagają się zamiany kary śmierci na dożywocie. Ich zdaniem nieudana egzekucja stanowi naruszenie konstytucyjnego zakazu okrutnych kar.
Gubernator wstrzymuje egzekucje
Gubernator Tennessee Bill Lee zdecydował o wstrzymaniu wszystkich egzekucji do czasu zakończenia niezależnego śledztwa. Jego rzeczniczka nie odpowiedziała na pytania dziennikarzy „New York Timesa” o ewentualne ułaskawienie Pike.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.