וואלההוגש כתב אישום נגד הגבר שחנק בן 66 ואיים על עוברי אורח בתל אביבESPNPreview: U.S. women are favorite, but here's how all 16 teams rankThe Jerusalem PostNetanyahu spoke with IDF chief three hours into Oct. 7, Iran pressure fuels regime divisionsUN NewsNepal floods leave 22,000 children without safe water: UNICEFSky TG24Carovita, più salate bollette di luce e gasRadio Times10 Questions with Joel EdgertonFootball ItaliaLucumi reveals Cuadrado advice on Juventus move: ‘He told me I had to come here’NMEFat Dog share punk-tinged new single ‘Call It What You Want’ as they announce debut Australian tour and more UK out-store showsOnetNowe informacje w sprawie tragicznego wypadku na A1. Zakazane substancje w krwi kierowcyGolem.deAnzeige: USB-C-Kabel mit 60 Watt im Angebot nur 1,57 Euro - Schnell laden, aber Daten nur per ...The South AfricanRIP | US feminist icon Gloria Steinem dies aged 92n-tvDiesen Rat haben Experten: Das deutsche Stromnetz lässt sich kaum komplett schützen - was also tun?
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 3, 2026

Rosja wzywa niemieckiego ambasadora. W tle incydent z dronem w Lipsku

Translate
  • Rosyjskie MSZ zaprosiło ambasadora Niemiec do Moskwy w związku z zarzutami Berlina dotyczącymi sierpniowego incydentu z dronem na lotnisku w Lipsku.

  • Niemieckie władze uznały Rosję za odpowiedzialną za zdarzenie w Lipsku i zamknęły dwa rosyjskie ośrodki w Niemczech, podczas gdy Rosja stanowczo temu zaprzecza.

  • W okolicach lotniska w Lipsku znaleziono dron z materiałami wybuchowymi, a niemieckie służby ustaliły, że bezzałogowiec uderzył w ukraiński samolot transportowy.

Niemiecki minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt ogłosił we wtorek wieczorem, że to Rosja odpowiada za sierpniowy incydent. Dodał, że w odpowiedzi Niemcy zamkną konsulat generalny Rosji w Bonn i położony w centrum Berlina Rosyjski Dom, oficjalnie - ośrodek promujący rosyjską kulturę.

- Rosja przeprowadziła atak hybrydowy na Niemcy i musi liczyć się z konsekwencjami - powiedział w środę szef niemieckiego MSZ Johann Wadephul. Podkreślił, że reakcja jego państwa była "konieczna i proporcjonalna". W związku z tym rosyjskie MSZ wezwało w środę niemieckiego ambasadora w Moskwie Alexandera Grafa Lambsdorffa.

Rosja reaguje na niemieckie ustalenia. "Fala antyrosyjskiej histerii"

Niemieckie media poinformowały w środę o zatrzymaniu dwóch podejrzewanych o próbę ataku na ukraiński samolot w Lipsku. To mężczyzna z łotewskim paszportem, urodzony w Rosji, oraz Rosjanin pochodzący z Białorusi - podał dziennik "Sueddeutsche Zeitung" oraz rozgłośnie publiczne NDR i WDR.

Rosja natomiast stanowczo zaprzecza jakiejkolwiek odpowiedzialności. W oświadczeniu ambasady rosyjskiej w Berlinie incydent nazwano "pochopnie sfabrykowaną prowokacją". Ponadto wyrażono zaniepokojenie "nową falą antyrosyjskiej histerii" w Niemczech.

Rosyjski przywódca Władimir Putin oskarżył w nocy z wtorku na środę władze Niemiec o sfabrykowanie dowodów na zaangażowanie jego kraju w incydent z dronami na lotnisku w Lipsku i nazwał podjęte przez rząd w Berlinie kroki odwetowe "poważnym błędem".

Niemcy. Incydent z dronem na lotnisku w Lipsku

W nocy z 4 na 5 sierpnia w pobliżu lotniska w Lipsku na wschodzie Niemiec samolot transportowy zderzył się z niezidentyfikowanym obiektem. Wcześniej lotnisko w Lipsku wstrzymało działalność po tym, gdy na jego płycie przy ukraińskim samolocie transportowym Antonow znaleziono dron wyposażony w detonator i materiały wybuchowe.

Zgodnie z ustaleniami niemieckich służb, dron znaleziony na lotnisku celowo uderzył wcześniej w skrzydło zaparkowanego Antonowa. Materiały wybuchowe nie eksplodowały jednak po zetknięciu z maszyną.

Dziesięć dni później w gminie Kabelsketal zauważono kolejnego bezzałogowca, również z materiałami wybuchowymi. Śledczy zabezpieczyli w Kursdorfie urządzenie techniczne, które mogło służyć do sterowania dronem.

"Polityczny WF": Pół godziny, by oddać butelki. Jak działa system kaucyjny? INTERIA.PL


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.