Bogucki o Tusku: Przeprowadza zamach pod osłoną zniczy
- Jeśli ktokolwiek ma tutaj coś do powiedzenia i z czego się tłumaczyć to Donald Tusk - i przed prezydentem, ale przede wszystkim przed narodem - przekonywał Bogucki.
Prowadzący rozmowę Bogdan Rymanowski przypomniał, że niedawno prezydent stwierdził, że w najważniejszych kwestiach państwowych nie ma problemu w komunikacji z premierem, że potrafi rozmawiać z premierem, mimo że gruntownie się ze sobą nie zgadzają. - Dlaczego przed Radą Bezpieczeństwa Narodowego nie pogadać w cztery oczy i wyjaśnić sobie wszystkiego? - dopytywał swojego gościa.
- Jeszcze raz powtórzę premier Donald Tusk idzie w sprawie Trybunału Konstytucyjnego, łamania konstytucji, łamania polskiego ustroju i porządku konstytucyjnego, na ścianę. On już przekroczył Rubikon i wydaje się, że to Donald Tusk zdaje sobie sprawę z tego, że nie może wrócić. To jest szalenie niebezpieczne, bo to jest jak takie zwierzę zapędzone do narożnika, które wie, że dalej jest już tylko ściana i albo się wycofa z tego wszystkiego, z tego całego bezprawia, co będzie się wiązało też z odpowiednimi konsekwencjami dla osób, które popełniają poważne, moim zdaniem przestępstwa, albo będzie szedł jeszcze dalej - odparł szef Kancelarii Prezydenta.
- A jak premier Tusk poprosi prezydenta o takie spotkanie? - pytał Romanowski.
- To już będzie oczywiście decyzja pana prezydenta. Na razie taka prośba nie wpłynęła - stwierdził Bogucki.
Bogucki: władza potrzebuje rozkazu Tuska
Szef prezydenckiej kancelarii został także zapytany, czy uważa, że dzisiejszy dzień może być dniem przełomowym, jeśli chodzi o Trybunał Konstytucyjny. - Dzisiaj ma zebrać się Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK - przypomniał Rymanowski.
- Nie może zebrać się zgromadzenie ogólne, ponieważ przepisy tutaj są wyjątkowo jasne. Zgromadzenie ogólne zwołuje prezes Trybunału Konstytucyjnego. Prezesem Trybunału Konstytucyjnego jest Bogdan Świeczkowski. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości - oświadczył Bogucki.
- Czyli, nawet jeśli będzie kworum, to prezydent nie uzna uchwał zgromadzenia? - pytał prowadzący.
- Żeby zebrało się kworum, musi być legalnie zwołane zgromadzenie. Nie może zwołać legalnego zgromadzenia ktoś, kto nie jest sędzią i nie jest prezesem Trybunału - stwierdził szef Kancelarii Prezydenta.
- Poza tym jest problem, nawet w tych warunkach absurdów prawnych i takiej bolszewickiej interpretacji prawa, które stosuje pan Żurek, pani Korwin Piotrowska, pan Berek i niektórzy wokół rządu, bo nie ma dziesięciu sędziów, bo ci sędziowie legalniefunkcjonujący nie są wpuszczani do Trybunału. To nie tylko dotyczy tych, podobno w cudzysłowie zawieszonych: wiceprezesa i prezesa. Przecież tam jest pięciu legalnie funkcjonujących sędziów. Panie redaktorze, czy pan myśli, że oni są wpuszczani do Trybunału? Również nie. Czy tam jest jakaś podstawa prawna? Nie - mówił. - Władza nie potrzebuje podstawy prawnej. Potrzebuje rozkazu Tuska - ocenił Zbigniew Bogucki.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.