ESPNRangers goaltender Shesterkin injured, helped off ice in second periodESPN DeportesWNBA Semifinales 2026: ¿Podrán Aces y Liberty seguir con vida?CNN TürkHusiler neden Suudi Arabistan’ın havalimanlarını hedef alıyor?PunchRoyal Air Maroc partners Thales on digital aviation solutionsThe Jerusalem PostNew Israeli documentary captures Soroka's fight to save lives on October 7Inquirer EntertainmentCharlie Puth on non-sellout of Manila concert: Do we not talk anymore?한겨레트럼프-푸틴 “러시아 경유 30만t 즉각 시장에 푼다”…우크라 “전쟁 투자” 비난ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFUOLSabesp afirma que água de Itapeva está dentro dos padrões após casos de gastroenteriteDaily MailMan, 38, charged with seaside town 'axe attack' murder as victim is pictured for first timeAnadolu AjansıMaltepe'de kısmen çöken binanın enkazında çalışmalar tamamlandıEl Comercio¿Qué ocurrió con el hielo antártico? El fondo marino revela un cambio que sorprende a los científicos
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, October 10, 2026

Więcej zatrzymanych w czasie akcji w szkołach. Nowe informacje policji

Translate
MIŃSK MAZOWIECKI ZAMKNIĘTE SZKOŁY PATROLE POLICJI

Kierwiński: 24 tysiące policjantów uczestniczy w akcji w szkołach

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Przemysław Piątkowski/PAP

Policja przekazała, że do godziny 17 skontrolowano blisko 35 tysięcy placówek oświatowych i zatrzymano 59 osób. Kilka godzin wcześniej szef MSWiA Marcin Kierwiński podkreślił, że "nie potwierdzają się żadne informacje" na temat rzekomego "challenge'u" w szkołach.

Przed godziną 18 policja podała w serwisie X, że na terenie całej Polski trwają działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa w szkołach.

"Do godziny 17 odnotowano 172 zdarzenia, w których funkcjonariusze realizują czynności w związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia czynu zabronionego. W toku działań zatrzymano dotychczas 59 osób" - przekazano.

Według komunikatu skontrolowano w ramach akcji blisko 35 tysięcy placówek oświatowych.

"Policjanci pracują nie tylko nad wyjaśnieniem powyższych zdarzeń, ale w dalszym ciągu całodobowo monitorują sieć i reagują na każde zgłoszenie" - zapewniono.

Informacje o wyzwaniu "nie potwierdzają się"

Po godzinie 14 szef MSWiA Marcin Kierwiński podsumował na konferencji prasowej działania policji w związku z ostatnimi wydarzeniami w placówkach oświatowych. Przypomniał, że zgodnie z wydanym przez premiera Donalda Tuska poleceniem w piątek policja "jest obecna we wszystkich szkołach na terenie Polski".

Poinformował, że do godziny 12 skontrolowano 15 tysięcy placówek. - Policjanci wchodzili do szkół, oczywiście po wcześniejszym kontakcie z organem prowadzącym, z dyrektorami tych szkół. W tę akcję zaangażowanych jest dwadzieścia cztery tysiące policjantów - mówił.

Kierwiński zapowiedział, że "te działania będą kontynuowane do czasu pełnego wyjaśnienia wszelkich wątpliwości i wszelkich złych rzeczy, które zadziały się w ostatnich dniach". - Nie będzie tutaj żadnego kompromisu. To bezpieczeństwo najmłodszych jest rzeczą najważniejszą - zaznaczył.

- Jednocześnie chcemy bardzo jasno powiedzieć, że na dzień dzisiejszy, po przeanalizowaniu wszelkich nośników elektronicznych, które zostały zabezpieczone w ramach tej akcji, nie potwierdzają się - podkreślam to na dzień dzisiejszy, chcę to bardzo mocno podkreślić - nie potwierdzają się żadne informacje na temat wyzwania, challenge'u czy jakkolwiek nazwane jest to w sieci - powiedział Kierwiński.

W sprawę zaangażowane jest Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC), jednostka policji.

- CBZC cały czas będzie pracowało oczywiście i na bieżąco monitorowało ruch sieciowy we współpracy z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego, we współpracy także z partnerami europejskimi w tym zakresie - dodał.

Szef MSWiA przekazał też, że "dziś jakiekolwiek informacje mówiące o tym, że te trzy wydarzenia, z którymi mieliśmy do czynienia, były ze sobą powiązane, nie znajduje potwierdzenia w faktach".

Apel ministra do rodziców

Marcin Kierwiński zwrócił się z apelem do rodziców. - Rozumiem, że te emocje są bardzo, bardzo silne, ale bardzo proszę o to, aby kierować się tylko i wyłącznie sprawdzonymi informacjami. Jeżeli macie państwo jakiekolwiek wątpliwości, coś chcecie zweryfikować, coś chcecie potwierdzić, zwracajcie się na policję, zwracajcie się do organów oficjalnych państwa - mówił.

- Jeżeli macie jakiekolwiek informacje, które wskazują, że coś złego mogłoby się zadziać, to też natychmiast to zgłaszajcie. Te zgłoszenia są na bieżąco sprawdzane, monitorowane - dodał.

- Z osobami [zatrzymanymi - red.] prowadzone są czynności, natomiast większość z tych osób, po przesłuchaniu tych osób czy doprowadzeniu tych osób, okazuje się, że to po prostu kwestia nieodpowiedzialnych zachowań tych młodych osób - powiedział.

Dodał, że akcja policji - w zależności od tego, co będzie pokazywała analiza i rozmowy z zatrzymanymi w ciągu ostatniej doby - będzie kontynuowana do pełnego uspokojenia sytuacji.

- Nie chcę tworzyć wrażenia (...), że zagrożenie minęło, ale w tej sprawie musimy się kierować, powiedziałbym, daleko idącą odpowiedzialnością - zaznaczył Kierwiński.

Nowacka: zwracam się z prośbą do nauczycieli

Ministra edukacji narodowej Barbara Nowacka przekazała, że zamknięto 59 szkół w całej Polsce. Najwięcej, czyli 45, w województwie mazowieckim, dziewięć w województwie kujawsko-pomorskim, trzy w województwie świętokrzyskim i po jednej w województwach podlaskim i warmińsko-mazurskim.

Nowacka zaznaczyła, że nie była to odgórna decyzja MEN, "bo też nie było żadnej przesłanki, bo odgórnie ją podjąć lub nie podjąć", lecz decyzje organów prowadzących szkoły, czyli samorządów, czasem na wniosek dyrektora szkoły. Dodała, że część szkół oferowała zajęcia opiekuńczo-wychowawcze. 

Szefowa MEN zapowiedziała też "wzmocnienie ćwiczeń dotyczących różnych sytuacji kryzysowych", które powinny odbywać się co najmniej raz na półrocze. Treningów ma być więcej - nie tylko w sytuacji pożaru, ale również na wypadek alarmu dronowego czy wkroczenia napastnika do szkoły.

- Zwracam się z prośbą do wszystkich nauczycielek i nauczycieli, by w najbliższych dniach, w przyszłym tygodniu, porozmawiali z młodzieżą o zamieszaniu, które powstało, o sytuacjach kryzysowych, o zagrożeniu, o zdrowiu psychicznym. Żeby porozmawiać o tym, jak reagować, jak się wspierać wzajemnie, jak działać w sytuacjach kryzysowych - zaapelowała.

Szef policji: komunikujemy się z dyrektorami szkół

Komendant Główny Policji gen. insp. Marek Boroń zapewnił, że policja dokonuje kontroli prewencyjnych w rejonie każdej szkoły podstawowej i ponadpodstawowej, ale także wchodzi bezpośrednio do szkół.

- Komunikujemy się z zarządcami, z dyrektorami tych szkół. Zwracamy szczególną uwagę na osoby przebywające w bezpośrednim sąsiedztwie placówek oświatowych, których zachowanie może wskazywać na potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa uczniów, nauczycieli oraz pracowników szkoły - mówił Boroń.

Szef polskiej policji przekazał, że profilaktycy wspólnie z uczniami i pedagogami będą edukować, uspokajać nastroje i tłumaczyć, z czym mieliśmy do czynienia w ostatnich dniach oraz będą uczyć, jak należy zachowywać się i reagować w sytuacjach zagrożenia.

Marek Boroń, w odpowiedzi na jedno z pytań, przekazał, że materiał dowodowy w sprawie ataku w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach wciąż jest badany. - Również ten film, który został nagrany w trakcie tego zdarzenia, i muszę państwu powiedzieć, że jest on porażający - ocenił.

O tym, że 15-latek, który ranił nożem trzy osoby, w tym jedną śmiertelnie, miał na sobie kask z kamerką, informował wcześniej premier Donald Tusk.

Ataki w szkołach

W czwartek w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach (województwo mazowieckie) 15-latek zaatakował trzy osoby, w tym 37-letnią pracownicę placówki, która zmarła. Dzień wcześniej w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem dziewięć osób, w tym pięcioro uczniów i dwoje nauczycieli. Miał również plecak z materiałem wybuchowym domowej roboty.

Policjanci udaremnili też prawdopodobny atak w szkole w Sierpcu. Zatrzymany 17-latek, który groził, że "zrobi coś złego", usłyszał zarzuty i został aresztowany na dwa miesiące.

Po informacji o tym, że jeden z napastników miał na sobie kask z kamerą do transmisji nagrania, pojawiły się informacje o rzekomym challenge’u wśród uczniów. Policja to dementuje.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.