Serbia wybrała. Koniec ery Vuczicia, „Lista Studencka” triumfuje

Opracowanie: Jakub Sarna Publikacja: Dzisiaj, 26 października (05:55)
W niedzielnych przedterminowych wyborach parlamentarnych w Serbii „Lista Studencka – Studenci Zwyciężają” zdobyła 52,9 proc. głosów i 140 mandatów w 250-osobowym parlamencie. Taką informację podały w swoich ostatecznych prognozach organizacje monitorujące wybory CeSID oraz Ipsos.
Zwolennicy „Listy Studenckiej” świętują po wyborach parlamentarnych w Belgradzie, fot. ANDREJ CUKIC /PAP/EPA
Niedzielne wybory parlamentarne w Serbii przyniosły bezprecedensowy rezultat. Wspierana przez środowiska akademickie „Lista Studencka – Studenci Zwyciężają” zdeklasowała politycznych rywali, zdobywając ponad połowę głosów i 140 mandatów.
Rządowa lista „Aleksandar Vuczić – Zjednoczona Serbia” uzyskała 38,8 proc. poparcia i 103 mandaty. Pozostałe ugrupowania, w tym „Ivica Daczić – Czynnik Stabilności”, nie przekroczyły progu wyborczego, a do parlamentu weszły jeszcze tylko ugrupowania mniejszości narodowych.
Europa gratuluje i patrzy z nadzieją
Sukces „Listy Studenckiej” odbił się szerokim echem w Europie. Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa oraz szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen nie kryli uznania dla wysokiej frekwencji i demokratycznej dojrzałości serbskiego społeczeństwa. Wspólnie zadeklarowali gotowość do wsparcia reform w zakresie praworządności, wolności mediów i walki z korupcją.
Europejska komisarz ds. rozszerzenia Marta Kos podkreśliła, że to nowy początek w relacjach Serbii z Brukselą. Drzwi do UE są otwarte i jesteśmy gotowi, by wspólnie iść naprzód – zadeklarowała.
Gratulacje popłynęły także z sąsiednich krajów. Premier Węgier Peter Magyar zapewnił o wsparciu dla nowego rządu w Belgradzie, a liderzy Czarnogóry – prezydent Jakov Milatović i premier Milojko Spajić – wyrazili nadzieję na budowanie przyjaznych i partnerskich relacji opartych na wspólnych europejskich wartościach.
Przegrani uznają porażkę
Aleksandar Vuczić, były prezydent i kandydat na premiera, już w niedzielę przyznał się do przegranej. To symboliczny koniec pewnej epoki w serbskiej polityce i początek nowego rozdania.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.