Bruksela planuje nowy podatek. Obejmie "praktycznie wszystkie duże korporacje"
Cieszyński: wprowadziliśmy podatek od nadmiarowych zysków, bo wtedy nie było sensowej opozycji
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Tada Images / Shutterstock.com
Komisja Europejska pracuje nad nowymi rozwiązaniami prawnymi, które pozwoliłyby pozyskać wyższe dochody od koncernów technologicznych, takich jak Apple, Meta czy Google, bez dyskryminującego wskazywania ich jako jedynych podmiotów objętych daniną - podaje gazeta, powołując się na sześciu urzędników zaznajomionych ze sprawą.
Z ustaleń dziennika wynika, że Bruksela rozważa modyfikację projektu dotyczącego tzw. Europejskiego Zasobu Korporacyjnego (CORE). Zgodnie z nowymi założeniami wszystkie przedsiębiorstwa prowadzące działalność na terenie UE, których roczne przychody przekraczają 100 milionów euro (112,32 miliona dolarów), byłyby zobowiązane do wnoszenia corocznej opłaty ryczałtowej.
Nowy sposób na opodatkowanie Big Techów
W obecnym kształcie projekt CORE nakłada na wskazane podmioty stałą opłatę roczną w wysokości od 100 tysięcy do 750 tysięcy euro, co pozwala na opodatkowanie jedynie niewielkiego ułamka zysków międzynarodowych koncernów.
- Część stolic unijnych sprzeciwia się podatkowi cyfrowemu nakierowanemu wyłącznie na branżę IT, nie chcąc narażać się Amerykanom, z kolei wiele innych kontestuje sam projekt CORE. Rozwiązaniem ma być rozszerzenie zakresu tej daniny tak, aby objęła ona praktycznie wszystkie duże korporacje - powiedział w rozmowie z "FT" jeden z unijnych urzędników.
- Komisja pozostaje w gotowości, by wspierać Radę oraz Parlament Europejski w wypracowaniu porozumienia dotyczącego pakietu nowych zasobów własnych, ponieważ mają one kluczowe znaczenie dla zapewnienia odpowiedniego finansowania naszych wspólnych priorytetów w nadchodzącej dekadzie - przekazał agencji Reuters rzecznik KE.
Ryzyko odwetu USA
W czerwcu prezydent USA Donald Trump zagroził nałożeniem 100-procentowych ceł na wszystkie towary pochodzące z krajów, które zdecydują się na wprowadzenie podatku od usług cyfrowych uderzającego w amerykańskie firmy.
Biuro Przedstawiciela handlowego USA (USTR) - które od dawna groziło państwom europejskim odwetowymi taryfami celnymi w przypadku wdrożenia takich rozwiązań - twierdzi, że tego rodzaju daniny są dyskryminujące wobec amerykańskich przedsiębiorstw, odgrywających dominującą rolę w tym sektorze na świecie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.