"Nie miała pomysłu". Surowa ocena Pełczyńskiej-Nałęcz

Odejście Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z rządu wywołało falę spekulacji o jej przyszłości. Dr Mateusz Zaremba z SWPS ocenił w programie "Newsroom" WP, że była minister nie zbudowała rozpoznawalności pozwalającej na samodzielne rozdawanie politycznych kart.
W przestrzeni publicznej pojawiają się spekulacje o ewentualnym dołączeniu Pełczyńskiej-Nałęcz do partii Razem, formacji Rozwój Plus, a także o założeniu własnej fundacji lub stowarzyszenia. Możliwe jest również całkowite wycofanie się z działalności politycznej.
– Po pierwsze, wizerunek pani minister nie jest zbyt powszechnie znany. Rozpoznawalności aż tak dużej nie zdobyła, żeby to był taki kapitał polityczny – ocenił brutalnie Zaremba.
Zaznaczył, że nie można jej porównywać z liderami takimi jak Szymon Hołownia, który w wyborach prezydenckich zdobył poparcie około miliona osób. Choć przez pewien czas Pełczyńska-Nałęcz pełniła funkcję liderki swojego stronnictwa, ugrupowanie to "nie było na tyle ważne", by dzisiaj to ona mogła "rozdawać karty" w krajowej polityce.
Ekspert odniósł się także do skrajnych ocen jej pracy w gabinecie Donalda Tuska. Część komentatorów uważa ją za merytoryczną i pracowitą minister, podczas gdy inni określają ją mianem fatalnego polityka.
– Tacy ludzie też są potrzebni – przyznał. – Myślę, że nie miała pomysłu na to, jak pokazać swoje działania – podsumował dr Zaremba.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.