Wykoleił się pociąg z 600 tonami węgla. „Jak ten przedmiot się tam znalazł?”

Na południu Argentyny doszło do katastrofy kolejowej. Wykoleił się pociąg przewożący 600 ton węgla. Lokalne władze nie wykluczają żadnej hipotezy.
Pociąg z węglem wykoleił się w Argentynie, zdj. ilustracyjne /Shutterstock
Metalowy przedmiot na torze
Według dziennika „La Nacion” pociąg przewożący węgiel z górniczego miasta Rio Turbio do położonego nad Atlantykiem portu Punta Loyola w prowincji Santa Cruz wykoleił się w środę. Z torów wypadła lokomotywa i trzy wagony składu.
Gubernator Santa Cruz Claudio Vidal oświadczył, że na torze znaleziono metalowy przedmiot, który mógł doprowadzić do wypadku.
Dodał, że ten odcinek trasy przeszedł kilka dni wcześniej inspekcję i nie wykryto wówczas żadnych nieprawidłowości.
To mogło być celowe działanie
Vidal zaznaczył, że „nie można wykluczyć żadnej hipotezy” co do przyczyn wypadku. Podkreślił, że należy ustalić „jak ten przedmiot się tam znalazł, jaką rolę odegrał w wykolejeniu się pociągu i przede wszystkim, czy było jakiegoś rodzaju celowe działanie”.
Właścicielem pociągu i przewożonego ładunku jest państwowa spółka Yacimientos Carbonifero Rio Turbio (YCRT). Według agencji EFE wypadkowi uległa jedyna lokomotywa należąca do spółki. Firma złożyła do władz wniosek o zbadanie sprawy pod kątem możliwego sabotażu – podała EFE.
Władze prowincji podkreśliły, że wypadek miał miejsce w „kluczowym momencie dla firmy, która czyni postępy w odbudowie produkcyjnej i podpisała umowę na sprzedaż 210 tys. ton węgla”. „Jeśli ktokolwiek chce utrudnić odbudowę YCRT, musi wiedzieć, że Santa Cruz będzie broniła swojego węgla, pracowników i produkcji” – oświadczył gubernator.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.