RTP DesportoJesus concentrado no treino para "consolidar processos e preparar momentos decisivos"PunchArsene Wenger, African coaches to dissect record 2026 World Cup runESPN Deportes¿Cómo le fue a Checo en la qualy del GP de Bahréin en Malasia?The Jerusalem PostDual UK-Iran national arrested in RAF Fairford bomb plot investigation released on bailInquirerDrug den dismantled in Cotabato, 3 suspects arrestedESPNNorthwestern opens 'electric' Ryan Field with upset of Penn StateBollywood HungamaEXCLUSIVE: Siddharth P Malhotra reveals Ikka sequel and Shaque Season 2 are in the works; also shares happiness at the response to Parineeti Chopra starrer show: “Haven’t got so many calls for a series before”ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioSportstarIndia vs Brazil LIVE score: IND 0-2 BRA; Estevao scores and assists; Vinicius denied by Gurpreet
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, October 3, 2026

SOS na dnie jeziora. To manifest

Translate

Napis "SOS" na dnie wyschniętego jeziora Brenets

Susza w Polsce i Europie

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Reuters

Na wyschniętym dnie jeziora Brenets, położonego na granicy Szwajcarii z Francją, swój manifest wygłosił nieznany autor. Przyozdobił on grunt napisami "HELP" i "SOS", aby zwrócić uwagę na problem przedłużającej się suszy, która niemal całkowicie pozbawiła znane atrakcje turystycznej wody.

W zaledwie cztery miesiące rzeka Doubs i jezioro Brenets zmniejszyły się ze względu na krytycznie niskie opady deszczu. Łodzie turystyczne, które niegdyś przewoziły turystów do pięknego wodospadu Saut du Doubs od 20 lipca stoją w porcie, a obroty lokalnych biznesów - restauracji czy inne firm zależnych od turystów - zostały mocno ograniczone.

- Zdecydowanie czuć, że dni są spokojniejsze - powiedziała kelnerka restauracji w Saut du Doubs, Julie Patois. Dodała też, że bywają zmiany, gdy nie obsłużyli ani jednego klienta.

Napisy na dnie jeziora Brenets

Napis "SOS" na dnie wyschniętego jeziora Brenets

Napis "SOS" na dnie wyschniętego jeziora Brenets

Źródło zdjęcia: Reuters

>>> CZYTAJ TEŻ: Ulewy w Hiszpanii. W zalanym domu znaleziono ciało 102-letniej kobiety

Poziom wody może być najniższy od ponad wieku

Na wyschniętym dnie akwenu pojawiły się napisy "SOS" i "HELP". Chociaż autor manifestu jest nieznany, podpisuje się pod nim większość okolicy.

- Napis "HELP" w pewnym sensie odzwierciedla niepokój lokalnych mieszkańców, którzy bezradnie obserwują, jak to jezioro wysycha - powiedział w piątek Yvan Durig, dyrektor firmy Lake Brenets Navigation Company. Jak poinformował, w piątek poziom jeziora wynosił aż 14,43 metra poniżej normy, mimo opadów minionej nocy. Dodał, że poprawa będzie tylko krótkotrwała, a poziom wody w najbliższych dniach prawdopodobnie znowu spadnie.

W 2018 roku w regionie panowała ekstremalna susza. Wówczas poziom jeziora spadł o 14,11 metra i wtedy uważano, że takie zdarzenie występuje raz na sto lat. Durig przekazał, że zmierzony w 1906 roku rekord niskiego poziomu wody zostanie pobity już w przyszłym tygodniu, jeśli prognozowane opady deszczu się nie pojawią.

>>> CZYTAJ TEŻ: Groźna pogoda w Grecji. Zalane domy i odwołane promy

Sytuacja jest "katastrofalna", brakuje rozwiązania

Jezioro wysycha przez fale upałów - które w tym roku były wyjątkowo doskwierające - i niedobory opadów, związanymi ze zmianami klimatu. Durig uznał tę sytuację za "katastrofalną" i dodał, że działania polityczne, mające na calu przeciwdziałanie powtarzającym się suszom, utknęły w martwym punkcie. Mimo badań, które miały za zadanie przeanalizować sposoby ograniczenia strat wody, wynikających z kresowego ukształtowania terenu pod jeziorem, nie udało się dojść do konkretnego rozwiązania.

>>> CZYTAJ TEŻ: Tragiczny rok dla szwajcarskich lodowców. Tempo topnienia zdumiewa naukowców

- Tak, bardzo się martwię - powiedział Durig. - W rzeczywistości na froncie politycznym nic się w tym temacie nie dzieje, powiedziałbym, że w kontekście problemu suszy zostaliśmy nieco pominięci - dodał.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.