IMGW bije na alarm. Upały do 35 st. C i pomarańczowe alerty na południu kraju
Nad Polską nasila się fala upałów. W weekend czeka nas jej kulminacja, z temperaturą sięgającą miejscami 35 st. C. IMGW objęło alertami niemal cały kraj, a na południu obowiązują ostrzeżenia drugiego stopnia.
Źródło zdjęć: © PAP | Darek Delmanowicz
Najważniejsze informacje:
- IMGW wprowadził alerty przed upałem w 15 województwach; na południu obowiązuje drugi (pomarańczowy) stopień.
- Maksymalnie prognozuje się od 30 do 34 st. C, lokalnie w sobotę na zachodzie nawet 35 st. C.
- Na zachodzie i północy ostrzeżenia ważne są tylko w sobotę; na południu, południowym wschodzie i częściowo w centrum do niedzielnego wieczora.
- Początek przyszłego tygodnia przyniesie ochłodzenie po przejściu frontów; miejscami ok. 20 st. C po południu.
IMGW rozszerzył w sobotę sieć ostrzeżeń niemal na cały kraj. Kulminacja gorąca przypadnie na sobotę i niedzielę, a termometry wskażą powszechnie powyżej 30 st. C. Najsilniejszy żar prognozowany jest lokalnie na zachodzie, gdzie możliwe jest 35 st. C.
Nie wszystkie regiony są objęte alertami. Poza strefą ostrzeżeń pozostają w całości woj. podlaskie, a częściowo północ Lubelszczyzny, wschodnie powiaty Mazowsza oraz środkowa i wschodnia część Warmii i Mazur. Upał nie powinien też stanowić problemu w podgórskich częściach Małopolski i Podkarpacia.
Zakres czasowy ostrzeżeń różni się w zależności od regionu. Na zachodzie i północy obowiązują tylko w sobotę. Z kolei na południu, południowym wschodzie oraz miejscami w centrum utrzymają się do niedzielnego wieczora.
Dni będą bardzo gorące, ale noce w większości kraju przyniosą ulgę. Prognozowane są wartości 14-17 st. C, co pozwoli schłodzić mieszkania. Inaczej może być w pasie od Opolszczyzny po Świętokrzyskie, południe Łódzkiego i Śląskie, Małopolskę oraz Podkarpacie.
To właśnie tam IMGW wprowadza drugi stopień ostrzeżeń. Temperatura minimalna może nie spaść poniżej 17-20 st. C, co oznacza ciepłe noce i zwiększone obciążenie dla organizmu.
"Ostrzeżenie meteorologiczne I stopnia przewiduje warunki sprzyjające wystąpieniu niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych mogących powodować straty materialne oraz zagrożenie zdrowia i życia, a alert II stopnia - wystąpienie tych zjawisk" - wyjaśnia IMGW.
Fala upałów ma być krótka. Na początku przyszłego tygodnia, po przejściu chłodnych frontów, napłynie wyraźnie chłodniejsze powietrze. Miejscami popołudniowe temperatury spadną do ok. 20 st. C, a w kolejnych dniach mało prawdopodobny jest szybki powrót żaru w skali całego kraju.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.