Ukradł naklejki "warte" 16 pluszaków. Nie wie dlaczego, bardzo się wstydził
Kradzież rolki z naklejkami w markecie w Płońsku
Źródło wideo: Komenda Powiatowa Policji w Płońsku
Źródło zdj. gł.: Komenda Powiatowa Policji w Płońsku
Do kradzieży doszło pod koniec czerwca w markecie na terenie Płońska. Policja podaje, że mężczyzna stojący w pobliżu kas wykorzystał moment, gdy przy jednej z nich nie było kasjerki. Kamery monitoringu zarejestrowały, jak sięga po leżącą na kasie szpulę naklejek promocyjnych i chowa ją do kieszeni. Chwilę później opuścił sklep.
Zgłoszenie w sprawie kradzieży trafiło do płońskiej policji. Funkcjonariusze zabezpieczyli monitoring, przenalizowali nagrania, przesłuchali świadków i ustalili pojazd, którym mężczyzna odjechał sprzed marketu.
Za naklejki dostałby 16 misiów
"Okazało się, że szpulę naklejek zabrał 40‑letni mieszkaniec gminy Dzierzążnia. Policjanci dotarli do mężczyzny, który nie krył zaskoczenia, a przede wszystkim wstydu. Przyznał się do kradzieży i wyjaśnił, że stojąc przy kasie 'po prostu wziął szpulę'. Nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć, dlaczego to zrobił" - relacjonuje nadkomisarz Kinga Drężek-Zmysłowska z Komendy Powiatowej Policji w Płońsku.
Dodaje, że 40-latek wyjaśniał, że nie zdawał sobie sprawy z tego, ile naklejek znajduje się w szpuli. Wydawało mu się, że jest ich niewiele i nie mają większej wartości. Nie wykorzystał ich też do odbioru maskotek, nadal znajdowały się w jego domu.
"Policjanci ustalili, że na skradzionej szpuli znajdowało się około 500 naklejek. Ich liczba odpowiadała wartości 16 pluszowych misiów, które można było odebrać w ramach promocji lub kupić. Wartość jednego misia wynosiła około 60 złotych, co oznacza, że łączną wartość naklejek oszacowano na blisko 960 złotych" - wylicza rzeczniczka płońskiej policji.
"Był zawstydzony swoim zachowaniem"
Mężczyzna zwrócił szpulę, został przesłuchany i usłyszał zarzut kradzieży, za co grozi kara do trzech lat więzienia.
"Był zawstydzony swoim zachowaniem i nie potrafił znaleźć sensownego wyjaśnienia decyzji, którą podjął przy sklepowej kasie" - zaznacza policjantka.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.