The Jerusalem PostAre US, Israel racing to deploy space-based lasers or orbital weapons first? - analysisESPNWhat this year's final four says about the labor battle -- and the game's futurePunchPHOTOS: IG visits Fubara, pledges stronger police support in RiversBollywood HungamaSharvari named first-ever brand ambassador of Reva by PNGSInquirerSipalay beach turns pink as small shrimps blanket shorelineZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioХабрПриглашаем на бесплатный вебинар SOFROSIl Fatto QuotidianoIran, la storia di Najmeh Amini: studentessa condannata a morte per blasfemia dopo un post sui social. Le ong: “Annullate la sentenza”Rai NewsMinicar, due minorenni confessano aggressioni a Monteverde: "Quella notte ci siamo divertiti così"Seeking AlphaState Street reports mixed Q3 results; updates FY26 outlookThe IndependentThe King will write to Pope Leo after the pontiff’s lung cancer diagnosisThe GuardianManchester City did not raise Premier League charges with me, Burnham tells PMQs – UK politics live
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 14, 2026

Licencja na... pintę piwa. Daniel Craig kupił 250-letni pub

Translate

Co łączy Jamesa Bonda, 250-letni pub w Londynie i ducha o imieniu Gilbert? Osoba Daniela Craiga. Brytyjski gwiazdor właśnie kupił udziały w historycznym lokalu The Horseshoe. Aktor, który spędził dzieciństwo w pubach swoich rodziców i dziadków, planuje stworzyć wielki ogródek piwny otwarty dla każdego. I choć w piwnicy straszy duch dawnego kata, nowy współwłaściciel podchodzi do sprawy z humorem i już szykuje dla niego szklankę złocistego trunku.

Licencja na... pintę piwa. Daniel Craig kupił 250-letni pub

Daniel Craig kupił pub w Londynie. Na zdjęciu na festiwalu filmowym w Toronto w 2025 roku(foto: George Pimentel/Rex Features) /East News

The Horseshoe to pub z połowy XVIII wieku, położony w samym sercu Londynu, który właśnie zyskał nowego współwłaściciela – aktora Daniela Craiga.

Co ciekawe, dopiero po sfinalizowaniu zakupu grający Jamesa Bonda gwiazdor dowiedział się, że pub ma swojego stałego, choć nieco nietypowego lokatora. Duch o imieniu Gilbert, jak twierdzi poprzednia właścicielka lokalu, zamieszkuje piwnicę budynku. Według przekazów Gilbert był niegdyś miejscowym katem i czasami wciąż pojawia się w podziemiach pubu.

Daniel Craig żartuje w rozmowie „The Times”, że duch Gilberta nie stanowi dla niego problemu: 

„Nie wiem, co pije, ale chyba będziemy musieli postawić mu pintę na dole”.

„Ludzie potrafili się ostro bawić”. Gwiazdor ujawnia sekrety z dzieciństwa

Daniel Craig nie ukrywa, że branża pubowa nie jest mu obca. Aktor wychował się wśród gości pubów prowadzonych przez jego rodziców i dziadków w rodzinnej miejscowości w Cheshire. Wspominając dzieciństwo, mówi: 

„Były różne imprezy. Ludzie potrafili się naprawdę ostro bawić. Wychowałem się w pubach. Znam wzloty i upadki pubu. Wiem, co jest w tym dobre i złe”.

Nowy właściciel nie zamierza poprzestać na podtrzymywaniu tradycji brytyjskich pubów - Daniel Craig już zapowiedział gruntowny, roczny remont. Górny bar, dotychczas pełen tarcz do gry w darta, zostanie przekształcony w salę restauracyjną z tarasem. Z kolei na zewnątrz powstanie duży ogródek piwny – miejsce, które ma zachęcić do odwiedzin zarówno stałych bywalców, jak i nowych gości.

Jak podkreśla aktor, nie zależy mu na przyciągnięciu „eleganckiego towarzystwa”, lecz na stworzeniu miejsca dostępnego dla wszystkich, niezależnie od statusu czy wieku.

Nie on jeden wpadł na ten pomysł. Kto jeszcze ma „licencję na barmana”?

Daniel Craig nie jest pierwszym brytyjskim celebrytą, który zainwestował w tradycyjny pub. Do grona znanych właścicieli należą już m.in. sir Ian McKellen, Guy Ritchie oraz James Blunt. 

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.