"Kosmiczne EKG". Takiego satelity Europa jeszcze nie miała
Start misji FLEX
Źródło wideo: Avio/Reuters
Źródło zdj. gł.: ESA/Manuel Pedoussaut
We wtorek w nocy polskiego czasu z kosmodromu w Gujanie Francuskiej wystartowała rakieta Vega-C1. Oprócz satelitów Copernicus Sentinel-3C wyniosła w kosmos zupełnie nową misję Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA).
Sonda do monitorowania fotosyntezy
Mowa o Fluorescence Explorer (FLEX) - pierwszej misji ESA przeznaczonej do pomiaru aktywności fotosyntezy z kosmosu. Będzie ona monitorować stan zdrowia roślin oraz produktywność ekosystemów. Jak ocenił reporter TVN24 BiS Hubert Kijek, to technologiczny przełom, który pozwoli nam oceniać stan naszej planety w zupełnie nowy sposób.
- Sonda będzie z orbity wyłapywać zjawisko, którego my nie widzimy gołym okiem - delikatną, czerwoną poświatę emitowaną przez rośliny w trakcie fotosyntezy. Ten świetlny sygnał działa jak "kosmiczne EKG" dla ziemskiej flory. W zależności od tego, jak intensywnie rośliny "świecą", naukowcy będą w stanie stwierdzić, czy brakuje im wody, minerałów, czy może walczą z chorobą - opisał reporter.
Jak wyjaśnił Kijek, satelita wychwyci problemy z roślinnością na długo, zanim liście w ogóle zaczną żółknąć czy usychać. Dzięki misji FLEX zyskujemy więc potężny system wczesnego ostrzegania, pozwalający z dużym wyprzedzeniem przewidywać wielkie susze i załamania plonów na polach uprawnych oraz znacznie lepiej oceniać realne skutki zmian klimatycznych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.