16-latka zginęła na przejściu dla pieszych. Trwa śledztwo, apel policji
Dzielnice
Przejście dla pieszych na którym zginęła 16-latka
Źródło wideo: Klemens Leczkowski/tvnwarszawa.pl
Źródło zdj. gł.: Klemens Leczkowski/tvnwarszawa.pl
Do wypadku doszło 24 sierpnia na oznakowanym przejściu dla pieszych w Kałuszynie.
"Kierujący samochodem Skoda Octavia - 45-letni Paweł Ś. - jadący w kierunku Mińska Mazowieckiego, potrącił wchodzącą na przejście dla pieszych z prawej strony pieszą, która po uderzeniu upadła na jezdnię, a następnie została najechana przez samochód marki BMW - kierowany przez 28-letnią Dominikę G. i wciągnięta pod auto. W wyniku zdarzenia piesza poniosła śmierć na miejscu. Kierujący byli trzeźwi" - podano w komunikacie Prokuratury Okręgowej w Siedlcach.
Nikomu nie postawiono zarzutów
Śledztwo w tej sprawie od 24 sierpnia prowadzi Prokuratura Rejonowa w Mińsku Mazowieckim. Dotyczy spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Grozi za to od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. Nikomu w tej sprawie nie postawiono dotychczas zarzutów.
"Wykonane zostały już liczne czynności procesowe. Przesłuchano świadków, dokonano oględzin miejsca wypadku drogowego i pojazdów. Uzyskano też opinię dotyczącą stanu technicznego oraz uszkodzeń pojazdów powstałych w wyniku wypadku. Prokurator referent zlecił przeprowadzenie dalszych czynności procesowych zmierzających do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności przedmiotowego zdarzenia" - poinformował Bartłomiej Świderski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Siedlcach.
Śledczy na razie nie ujawniają szczegółów dotychczasowych ustaleń.
Apel policji
"Zwracamy się z apelem do wszystkich osób, które były świadkami tego zdarzenia, posiadają informacje mogące pomóc w ustaleniu jego przebiegu lub w tym czasie przejeżdżały ulicą Warszawską i mogły zarejestrować zdarzenie za pomocą wideorejestratora. Prosimy o kontakt pod numerem telefonu 47 724 93 34" - napisano w komunikacie policjantów z Mińska Mazowieckiego. "Każda informacja może mieć znaczenie dla ustalenia dokładnego przebiegu i okoliczności zdarzenia" - dodali.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.