Strzały na Rynku Głównym w Krakowie. Są ofiary śmiertelne
Rzecznik PSP przekazał w rozmowie ze stacją, że "doszło do strzelaniny na rynku krakowskim z broni z samochodu przejeżdżającego". Jak dodał, w zdarzeniu są ofiary śmiertelne i osoby ranne.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— Mamy kilka ofiar śmiertelnych i też osoby poszkodowane — powiedział później na antenie TVN24 rzecznik KW PSP w Krakowie kpt. Hubert Ciepły. Wśród rannych jest policjant.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Strzały na rynku w Krakowie. Policja apeluje
— Proszę o apel, żeby ludzie schowali się w bezpieczne miejsca — dodał strażak. Na krakowskim Rynku pracują zespoły ratownictwa medycznego. Wylądował także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W Krakowie trwa akcja policji. — Niezwłocznie po otrzymaniu informacji o tym, że na płycie rynku miały paść strzały, na miejsce udały się wszystkie dostępne patrole policji — przekazał Onetowi dyżurny krakowskiej policji.
Kpt. Ciepły przekazał, że straż pożarna otrzymała zgłoszenie po godz. 15. Strażacy zabezpieczają obecnie działania policji. Po godz. 16 pojawiła się informacja, że sprawca strzelaniny został zatrzymany.
— Trwa policyjna akcja po strzelaninie na rynku w Krakowie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że sprawca oddawał strzały do przypadkowych osób. Informacje o liczbie ofiar i osób rannych będą podawane na bieżąco po ich zweryfikowaniu. Prosimy o omijanie tego rejonu, stosowanie się do poleceń funkcjonariuszy i niepowielanie niepotwierdzonych informacji. O kolejnych ustaleniach będziemy informować — przekazał Onetowi Andrzej Fijołek, rzecznik KGP.
"Gazeta Krakowska", powołując się na relacje świadków, informuje także o zdarzeniu na ul. Stradomskiej w Krakowie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.