ESPNConnelly: 29 games to keep your weekend spicy, led by -- of course -- LSU-Ole MissESPN DeportesCristiano, con 41 años, sigue con Portugal; lista para fecha FIFAוואלהרוכב אופניים חשמליים בן 66 נפצע בינוני מפגיעת רכב באשדודThe Jerusalem PostBudapest Jewish community reopens, rededicates 100-year-old historic Rákospalota synagogueInquirer4 students injured in shooting inside South Cotabato schoolRTP DesportoVasco Seabra confiante em resposta forte do Arouca em AlvaladeDaily MaverickGROUNDUP: Raw sewage is flowing in nearly every metro, and the numbers keep getting worseSDP EspectáculosSurge nuevo video de Aleks Syntek haciendo breakdance sobre el escenarioVanguardShakira to cap off world tour with Madrid 12-gig run
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 18, 2026

W weekend pożegnamy lato. W tej prognozie widać śnieg

Translate
shutterstock_1289557561

Prognoza temperatury na kolejne dni

Źródło wideo: ventusky.com

Źródło zdj. gł.: Shutterstock

W weekend odczujemy jeszcze ostatnie podmuchy lata. Miejscami wartości na termometrach wzrosną do 24-25 stopni Celsjusza, niewykluczone będą jednak burze. Przyszły tydzień należeć ma już w pełni do jesieni. Nad kraj napłyną gęste chmury, przynoszące opady - wysoko w górach nawet śniegu.

Słabo aktywny front chłodny będzie sunął w nocy z piątku na sobotę nad środkową i wschodnią Polską, niosąc chłodne powietrze polarne, a w sobotę odsunie się na wschód. Tuż za nim rozbuduje się klin wyżowy związany z wyżem Yves znad zachodniej Europy. Obejmie on na krótko nasz kraj, przynosząc liczne rozpogodzenia, szczególnie na południu. Układ umożliwi napływ łagodniejszego powietrza z południowego zachodu.

Sobota przyniesie jednak jedynie krótką stabilizację pogody. Od północnego zachodu zbliża się już do Polski kolejny układ frontów atmosferycznych, związany z niżem Bea znad Morza Norweskiego. Przemieszczając się w stronę Skandynawii, a następnie Rosji, wir niżowy zacznie tłoczyć w nasz rejon Europy masy wilgotnego powietrza polarnego. W niedzielę aktywny front obejmie niemal cały kraj, z wyjątkiem krańców południowo-wschodnich. Gdy w poniedziałek strefa ta będzie już opuszczać wschodnie regiony kraju, od północnego zachodu wkroczy następny chłodny front, niosący grube, deszczowe chmury.

Nad krajem rozbuduje się głęboka zatoka chłodu, sięgająca od archipelagu Svalbard aż po Bałkany. Na kilka dni Polskę obejmą masy chłodnego i wilgotnego powietrza pochodzenia arktycznego. W wyższych partiach gór pojawią się opady deszczu ze śniegiem oraz samego śniegu. Taka konfiguracja baryczna, z wyżem umacniającym się nad Europą Zachodnią i rozległym niżem nad Europą Wschodnią, stworzy idealny korytarz dla silnego spływu zimnego powietrza z dalekiej północy. Fala chłodu, zbiegająca się w czasie z nadejściem równonocy jesiennej, definitywnie zakończy tegoroczne lato termiczne.

Klatka kluczowa-710501

Prognoza temperatury na kolejne dni

Źródło: ventusky.com

Pogoda na weekend

Sobota zapowiada się pogodnie, ale na zachodzie i północy kraju prognozuje się stopniowy wzrost zachmurzenia. Nad samym morzem niewykluczony będzie słaby, przelotny deszcz. Na termometrach zobaczymy od 19 stopni Celsjusza na Nizinie Szczecińskiej, przez 21-22 st. C w centralnej Polsce, do 24 st. C na Podkarpaciu. Powieje zachodni i południowo-zachodni wiatr. Będzie umiarkowany, tylko na zachodzie i północy okresami dość silny.

W niedzielę w większości kraju zapanuje duże zachmurzenie z postępującymi od północnego zachodu w głąb kraju opadami deszczu do 5-10 litrów na metr kwadratowy. Tylko na południowym wschodzie czekają nas większe przejaśnienia bez opadów. Termometry pokażą od 18-19 st. C na północy i północnym zachodzie, poprzez 20 st. C w centrum kraju, do 25 st. C na Podkarpaciu. Z zachodu powieje umiarkowany i dość silny wiatr, w porywach rozwijający prędkość do 50-60 kilometrów na godzinę, szczególnie porywisty na zachodzie i północy.

Pogoda na poniedziałek, wtorek i środę

W poniedziałek prognozowane jest duże zachmurzenie z opadami deszczu do 5-10 l/mkw., niewykluczone będą także burze. W górach opady przechodzić mogą w deszcz ze śniegiem. Termometry pokażą od 13 st. C na Podlasiu, przez 15 st. C w centralnych regionach, do 17 st. na południu. Północno-zachodni wiatr okaże się umiarkowany i dość silny, w porywach sięgający do 50-60 km/h.

Wtorek przyniesie pochmurne niebo z przejaśnieniami i przelotnymi opadami deszczu do 5-10 l/mkw. - deszcz ma zanikać jedynie na północnym zachodzie. W ciągu dnia może zagrzmieć. Wysoko w górach prognozowane są opady śniegu, w Tatrach obfite. Na termometrach zobaczymy od 13 st. C na południowym wschodzie, przez 15 st. C w centrum, do 17 st. C na Pomorzu Zachodnim. Umiarkowany i dość silny wiatr powieje z północnego zachodu.

Środa w całym kraju upłynie pod znakiem dużego zachmurzenia. Wystąpią przejaśnienia, ale i przelotne opady deszczu do 1-5 l/mkw. Temperatura maksymalna wyniesie od 14-15 st. C na wschodzie, poprzez 16 st. w centralnej Polsce, do 17 st. na zachodzie. Wiatr będzie północno-zachodni, umiarkowany, na wschodzie chwilami dość silny.

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.