Rosyjski gigant alkoholowy ogranicza dostawy. Firma obawia się ataków dronów
Według informatorów dziennika, obecnie sieć przyjmuje jednorazowo tylko 25–30 proc. wcześniejszych dostaw, czyli około jednej trzeciej ładunku ciężarówki. Krasnoje i Biełoje to obecnie jedyna duża sieć, która podjęła takie kroki. Jedno ze źródeł gazety zauważyło, że sieć obawia się o bezpieczeństwo drogich napojów alkoholowych w swoich magazynach.
Firma potwierdziła zmianę w swoim systemie logistyki i przechowywania towarów. "Testujemy różne podejścia do redukcji zapasów w każdym magazynie" — informuje Krasnoje & Beloje. Jak wyjaśnia, nowa procedura zakłada dostawy w mniejszych partiach, ale z większą częstotliwością, aby zapobiec zaleganiu produktów w centrum dystrybucji przez dłuższy czas.
Czytaj nas częściej w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kto zapłaci za zniszczony przez drony alkohol?
Jak podaje "Kommiersant", wcześniej sieć proponowała dostawcom podpisanie umowy, w której zrzekała się odpowiedzialności za towar w przypadku jego zniszczenia lub uszkodzenia w wyniku ataku dronów albo działań obrony przeciwlotniczej.
Firma jednak wycofała tę propozycję i zapowiedziała opracowanie nowych rozwiązań gwarantujących ciągłość dostaw. Mimo to, według rozmówców gazety, obecnie dostawcy mają do wyboru albo podpisanie takiej umowy, albo częstsze dostarczanie produktów w małych partiach.
Ograniczenie wielkości partii podczas przyjęć do magazynów spowoduje, że dostawcy będą musieli częściej dowozić produkty do sieci, co zwiększy koszty logistyczne — mówi Dmitrij Wostrikow, dyrektor wykonawczy stowarzyszenia Rusprodsojuz. Jak podkreśla, mimo wszystko ryzyko zostaje przerzucone na dostawców.
Producenci żywności są w mniejszym stopniu niż firmy alkoholowe uzależnieni od sprzedaży w Krasnoje & Beloje, ale wielu z nich nie ma możliwości całkowicie zrezygnowania ze współpracy z tą siecią — zwraca uwagę rozmówca "Kommiersanta" z branży.
Krasnoje & Beloje działa od 2006 r. i należy do koncernu Mercury Retail Holding, do którego należy także Bristol. Na początku 2026 r. w Rosji działało 21,5 tys. sklepów tej sieci. Według szacunków firmy Infoline obrót holdingu w 2025 r. wyniósł 1,72 bln rubli (81 mld zł), co oznacza wzrost o 22,3 proc. rok do roku.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.