ESPN DeportesCon gol de Luis Suárez, Inter Miami abre el cerrojo de CincinnatiThe Jerusalem PostA different flamenco perspective comes to Tel AvivPunchGroup pledges massive votes for TinubuCNN TürkBakan Çiftçi'den 29 Ekim uyarısı! 4 ilde turuncu alarmESPNEvery Premier League team ranked by bang-for-buck: What if they spent like Man City?InquirerAuthorities seize P2.2M in contraband cigarettes in Sultan Kudarat townZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-Nachrichtenstudio한겨레경기 버스, 30일 총파업 코앞…도, 전세버스·전철 ‘비상수송대책’ColliderNetflix’s Most-Watched Series Ever Officially Won’t Return in 2026UOLDeputados pedem investigação de listas de boicote e agressões em SC: Não estamos no nazismoSBS 뉴스장동혁 "선관위·특검, 야반도주하듯 투표함 들고 사라져…부정선거 증거 쏟아져"Global News‘Indestructible’ Downtown Eastside toilet suddenly out of service
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 29, 2026

"Premier nie może być rozmemłany". Miller o Tusku, Hołowni i Pełczyńskiej-Nałęcz

Translate

Kto wygrał ostatnie starcia w obozie rządzącym? Były premier Leszek Miller w rozmowie z Mateuszem Ratajczakiem w programie "Teraz WP" nie pozostawił wątpliwości, że na czele, z wieńcem laurowym na głowie, wciąż stoi Donald Tusk. Polityk bez ogródek podsumował odejście minister Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz oraz nieustanne spory z Szymonem Hołownią.

Punktem kulminacyjnym ostatnich tarć w rządzie było głośne odejście Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z funkcji minister funduszy i polityki regionalnej. Pytany o bilans ostatnich siedmiu dni w polskiej polityce, Miller wskazał jednoznacznego zwycięzcę. – Mimo rozmaitych zastrzeżeń premier Tusk stoi dalej na pierwszym miejscu i na głowie ma wieniec laurowy jako zwycięzca – ocenił były szef rządu.

– Pozbył się krnąbrnej pani minister, a w zasadzie sama pani minister się pozbyła siebie – zauważył prowadzący program.

– Jak to się mówi: baba z wozu, koniom lżej – skwitował dosadnie polityk.

Miller odniósł się także do zarzutów o "przemocowe zarządzanie", które odchodząca minister kierowała pod adresem lidera KO. – Nie wiem, co tam się dzieje w kuluarach, ale z transmisji z posiedzeń Rady Ministrów nie wynika, by stosowano tam przemoc – ripostował.

Podkreślił przy tym, że twarde przywództwo jest fundamentem sprawnego gabinetu: – Premier nie może być taki rozmemłany i tolerować wszystkiego i wszystkich. Po to jest szefem rządu, pierwszym ministrem, do którego wszyscy muszą się przystosować. Jak nie chcą, zawsze mogą złożyć dymisję, jak pani Pełczyńska-Nałęcz.

Watykan dla Hołowni?

Równie chłodno gość "Teraz WP" ocenił postawę Hołowni, który jego zdaniem staje się dla szefa rządu coraz większym ciężarem. – Hołownia ciągle coś chce, marudzi, przeszkadza, opowiada w mediach, roztrząsa swoje wątpliwości, nicuje swoją duszę na wszystkie możliwe sytuacje. To jest męczące dla szefa – punktował Miller.

Zapytany o polityczną przyszłość obecnego wicemarszałka, wysunął ironiczną propozycję. Jego zdaniem z punktu widzenia premiera Tuska zaoferowanie mu ambasadorstwa w Watykanie byłoby dobrym pomysłem. – Myślę, że by to przyjął. To możliwość czerpania strawy duchowej, co zawsze pana Hołownię pociągało – mówił były premier.

Miller ostrzegł również przed katastrofalnymi skutkami obecnej taktyki Polski 2050 na rok przed zbliżającymi się wyborami. – W tych sondażach przedwyborczych w zasadzie nie istnieje – zauważył prowadzący program.

Powyższy tekst to jedynie skrót rozmowy – obejrzyj nagranie, by poznać pełny kontekst i wszystkie argumenty gościa.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.