Putin chce większej kontroli nad mediami społecznościowymi. Powołuje się na Francję
Jako uzasadnienie wzmocnienia kontroli państwowej nad mediami społecznościowymi, z których część jest już zablokowana w Rosji, Putin przypomniał o protestach we Francji, gdzie od kilku tygodni setki tysięcy ludzi wychodzą na ulice, domagając się powstrzymania spadku poziomu życia i wzrostu cen.
— Władze francuskie również wskazują, że na wydarzenia, które obecnie mają miejsce w dużych miastach Francji, wpływają serwisy społecznościowe, a Francja nie ma nad nimi kontroli. Władze te mają niewielki wpływ lub w ogóle nie mają wpływu na funkcjonowanie serwisów społecznościowych w swoim kraju — powiedział Putin. — Uważam jednak, że słuszne byłoby, gdybyśmy wszyscy wywierali na to wpływ i zastanawiali się nad kwestiami bezpieczeństwa — oświadczył.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Rosyjski przywódca nie sprecyzował, jak dokładnie miałby się przejawiać taki wpływ. Oświadczenie to padło kilka dni po tym, jak władze zaproponowały ograniczenie w Rosji dostępu do sieci społecznościowych dla dzieci poniżej 14 roku życia.
Odpowiedni projekt ustawy został przekazany do komisji Dumy ds. polityki informacyjnej przez Roskomnadzor. Dokument przewiduje wprowadzenie obowiązkowej identyfikacji dzieci w sieciach społecznościowych, a także ograniczenie czasu ich przebywania w Internecie. W Roskomnadzorze inicjatywę tę uzasadniono koniecznością ochrony nieletnich przed treściami zabronionymi.
Projekt ustawy ma na celu wzmocnienie samodzielnej kontroli publikacji przez serwisy społecznościowe oraz skłonienie platform do ograniczania rozpowszechniania niedozwolonych informacji — wyjaśniła Walerija Czereckaja, szefowa działu ds. komunikacji w Roskomnadzorze. Według niej Roskomnadzor nie jest w stanie blokować wszystkich materiałów, które uważa za destrukcyjne. Urzędniczka określiła również blokady jako niezbędny mechanizm ochrony nie tylko dzieci, ale i dorosłych użytkowników internetu.
Według rankingu firmy Cloudwards Rosja zajmuje przedostatnie miejsce pod względem poziomu wolności internetu, uzyskując cztery punkty na 100 i plasując się na równi z Iranem, Chinami i Pakistanem. Niżej od Rosji znajduje się jedynie Korea Północna z zerową liczbą punktów. Badacze podkreślili, że w kraju systematycznie blokowane lub ograniczane są duże międzynarodowe platformy internetowe, w tym serwisy społecznościowe (YouTube, X, Instagram, Facebook, TikTok i inne), komunikatory (WhatsApp i Telegram) oraz niezależne media.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.