Czarnek: Cztery lata temu Putin zagrażał naszym granicom
- Przeszkolenie wojskowe dla dorosłych mężczyzn w tej sytuacji, w jakiej dzisiaj jesteśmy, powinno być dla wszystkim w wieku od 18 do 60 lat - stwierdził poseł PiS Przemysław Czarnek w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w Radiu ZET, pytany, czy powinna zostać przywrócona powszechna służba wojskowa.
Wiceprezes PiS i kandydat tej partii na premiera opowiedział się za przywróceniem powszechnego poboru "w pewnym zakresie". Jego zdaniem "każdy powinien wiedzieć, jak bronić Rzeczypospolitej Polskiej".
Rymanowski przypomniał o uderzeniu rosyjskiego drona w pociąg relacji Kijów-Warszawa dwa kilometry od polskiej granicy, a także o ataku na jedną z ciężarówek w pobliżu przejścia Dorohusk- Jagodzin. - Czy po tym, co się wydarzyło, ma pan jeszcze jakieś wątpliwości w kwestii pomagania Ukrainie? - zapytał swojego gościa.
- Nigdy nie miałem wątpliwości co do pomocy Ukrainie. Ale ona musi być warunkowana interesami państwa polskiego w zakresie polskich przedsiębiorców, polskiej historii, polskiej przyszłości. To nie jest tak, jak cztery lata temu, że rozpędzony Putin zagrażał naszym granicom w perspektywie 2-3 tygodni - przekonywał w rozmowie z Radiem ZET Przemysław Czarnek.
Przyznał, komentując niedzielne ataki Rosji, że "jesteśmy zagrożeni bezpośrednio na przejściu granicznym i powinniśmy się zbroić oraz tworzyć jednostki wojskowe, które zostały zatrzymane przez obecny rząd".
- Dziś pomagałabym Ukrainie, tylko warunkowałbym pomoc konkretnymi decyzjami Ukrainy w stosunku do Polski. Np. w zakresie Wołynia, pamięci historycznej i np. w zakresie odbudowy Ukrainy i udziału polskich przedsiębiorstw, obecnością Polski przy stole, kiedy rozmawia się o przyszłości wojny z Rosją - stwierdził Czarnek.
Jego zdaniem obecnie Ukraina woli rozmawiać z "Niemcami i Francją bez Polski". - Damy wam broń i będziemy dalej wam pomagać, jeśli Polskę będziecie traktować poważnie i poważnie będziecie traktować interesy Polski w tym wszystkim, a nie, jak do tej pory, że omijacie Polskę z daleka mimo, że przez Polskę przejeżdżacie i w Polsce macie podstawowy hub, dzięki któremu w ogóle poruszacie się po świecie - ocenił Czarnek.
Czarnek o słowach Trumpa: "Troszeczkę szokujące"
Rymanowski zapytał także swojego gościa o słowa Donalda Trumpa, który w niedzielę w Dublinie stwierdził, że Ukraina musi przestać atakować rosyjskie instalacje i zasoby oleju napędowego. Jego zdaniem to Wołodymyr Zełenski odpowiedzialny jest za niedobory ropy na świecie, a nie sytuacja na Bliskim Wschodzie. - Czy nie jest to szokujące? - dopytywał prowadzący program.
Czarnek przyznał, że jest to "troszeczkę szokujące". Jego zdaniem prezydenta USA "powinien zwrócić się do Putina, żeby natychmiast zaprzestał atakować Ukrainę i wtedy rzeczywiście wszystko wróciłoby do normy".
- Po takich wypowiedziach nie ma pan wątpliwości co do sojuszu polsko-amerykańskiego? - dopytywał Rymanowski.
- Nie mam żadnych wątpliwości co do sojuszu polsko-amerykańskiego - odparł Czarnek, przyznając, że "Amerykanie mają swoje interesy, Amerykanie mają swoją politykę zagraniczną".
- Naszym priorytetem jest sojusz transatlantycki, bez którego Polska może szybko utracić swoją niepodległość - podkreślił polityk PiS.
Rymanowski zwrócił uwagę na sytuacje na Bliskim Wschodzie, na fakt, że Donald Trump odmówił Arabii Saudyjskiej pomocy w walce z rebeliantami Huti z Jemenu. - Ma pan pewność, że Stany Zjednoczone zareagują, jeśli Rosja zaatakuje Polskę? - dopytywał.
- Arabia Saudyjska nie jest w NATO - zwrócił uwagę Czarnek. - My jesteśmy w NATO, jesteśmy w Sojuszu Północnoatlantyckim, mamy swoich partnerów w NATO z największym, najpotężniejszym jakim są Stany Zjednoczone i od tego partnerstwa, i tej współpracy dalekosiężnej, zależy przyszłość naszej niepodległości i suwerenności - podkreślił Przemysław Czarnek.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.