Fatalne dane z Antarktydy. Jeden z najgorszych wyników w historii pomiarów
Według NASA i amerykańskiego Narodowego Centrum Danych o Śniegu i Lodzie (NSIDC) lód najprawdopodobniej osiągnął tegoroczne maksimum 14 września. Pokrywał wtedy ok. 17,59 mln km2 Oceanu Południowego.
ZOBACZ: NASA pokazała skalę katastrofy w Azji. Na zdjęciach satelitarnych widać ogromne zmiany

Mapy NASA pokazują zmiany wokół Antarktydy
Na zestawieniu map z lat 1990-2026 NASA pokazała dwa momenty każdego roku: wrzesień, gdy lodu jest najwięcej, i luty, gdy jest go najmniej. Mapy obejmują obszary, na których lód pokrywa co najmniej 15 proc. powierzchni morza. Według tego progu naukowcy wyznaczają jego zasięg.

Przez dekady lodu wokół Antarktydy przybywało. W latach 1979-2014 jego zasięg rósł średnio o ok. 1 proc. na dekadę, a w latach 2012-2014 trzy zimy z rzędu przyniosły rekordy. W 2012 roku zimowe maksimum wyniosło ok. 19,4 mln km2, rok później ok. 19,5 mln km2, a 22 września 2014 roku 20,11 mln km2. Lód po raz pierwszy w historii pomiarów przekroczył wtedy 20 mln km2.

W 2015 roku wzrost się zatrzymał, a od 2016 roku lodu zaczęło wyraźnie ubywać. Zdarzały się niewielkie odbicia, ale w większości lat zasięg pozostaje poniżej normy. W 2023 roku padły dwa rekordy, najmniejszy zasięg lodu latem i najmniejszy zimą.
Co oznacza mniej lodu?
Jeśli lodu będzie ubywać dalej, skutki mogą wykraczać poza Antarktydę. Lód działa jak lustro, które odbija promienie słoneczne. Gdy go ubywa, ocean pochłania więcej ciepła, co może przyspieszać globalne ocieplenie.
ZOBACZ: Jezioro Żywieckie wysycha. Zdjęcia satelitarne pokazują ogrom strat
- Utrata lodu morskiego na Antarktydzie to kolejna nagła zmiana, która pociąga za sobą szereg skutków ubocznych, w tym zwiększenie podatności pływających szelfów lodowych, (hamują spływ lodu z wnętrza kontynentu do oceanu - red.) wokół Antarktydy na zapadanie się pod wpływem fal - zwróciła uwagę prof. Nerilie Abram z Australijskiego Uniwersytetu Narodowego.
Ucierpieć mogą też zwierzęta. Na lodzie wychowują się młode pingwiny cesarskie i foki Weddella. W 2023 roku brytyjscy badacze opisali kolonie pingwinów na Morzu Bellingshausena, w których po gwałtownym ubytku lodu najprawdopodobniej nie przeżyło żadne pisklę.
ZOBACZ: Aktywistka przerwała konferencję Czarzastego. "Ogarnijcie klimat"
Naukowcy nie przesądzają jeszcze, czy spadek zasięgu lodu to długotrwała zmiana, czy naturalne wahanie. Odpowiedź mają przynieść kolejne lata obserwacji.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.