Prof. Matczak o sprawie TK. "Donald Tusk przejmuje strategię Jarosława Kaczyńskiego"
W środę Maciej Berek złożył w Sejmie ślubowanie na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Uroczystość ta odbyła się w obecności marszałka Włodzimierza Czarzastego, bez udziału prezydenta Karola Nawrockiego. W tym samym czasie przed Trybunałem Konstytucyjnym trwał protest osób sprzeciwiających się zaprzysiężeniu Macieja Berka. Wśród nich znajdowali się m.in. posłowie PiS, a także Robert Bąkiewicz. W pewnym momencie doszło do przepychanek z policją.
Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego. Prof. Marcin Matczak zabrał głos
Czytaj nas częściej w Google
Do tych wydarzeń odniósł się prawnik prof. Marcin Matczak w czwartkowym programie "Rozmowy Piaseckiego" w TVN24. Na wstępie przyznał, że oglądanie scen, do których doszło w środę, sprawia mu dyskomfort. Powiedział otwarcie, że "to zaraz będzie regularna bitwa". Jego zdaniem do takiej sytuacji, że ludzie "muszą się bić" o TK "nigdy nie powinno dojść".
Prawo jest po to, żeby takich scen nie było. Mam duże wątpliwości. Nawet jeżeli uda się tych legalnie wybranych sędziów umieścić, nielegalnie powstrzymywanych przez pana prezydenta i pana prezesa Święczkowskiego, Trybunał nie jest Telewizją Polską, którą można przejąć i zacząć nadawać
— stwierdził prawnik.
Prof. Marcin Matczak o Donaldzie Tusku: przejmuje strategię Jarosława Kaczyńskiego
W pewnym momencie prof. Marcin Matczak wspomniał o premierze, stwierdzając, że obecnie "Donald Tusk przejmuje strategię Jarosława Kaczyńskiego".
Dlatego, że chce zaatakować ten trybunał, chce go przejąć, chce, żeby został odzyskany, pokazując niestety, że tam muszą być jego ludzie
— wyjaśnił.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Prof. Marcin Matczak grzmi w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Atakuje PiS i Jarosława Kaczyńskiego
Jak podkreślił, PiS "naznaczył Trybunał Konstytucyjny politycznością". Jego zdaniem zamieszanie związane z tym organem sprawi, że Polacy nie będą wierzyć w jego neutralność i nie będą go traktować jako niezależnego arbitra.
PiS potraktował Trybunał Konstytucyjny jako część Ministerstwa Sprawiedliwości. Jako swój przyczółek polityczny, aby zniszczyć idee kontroli. To im się udało. To zamieszanie jest największym sukcesem Jarosława Kaczyńskiego
— ocenił prof. Marcin Matczak.
Zdaniem prawnika "Jarosław Kaczyński chciał wszystkiego i dlatego rozmontował Trybunał, wprowadzając skandaliczne postaci jak pani Pawłowicz i pan Piotrowicz".
"Skandaliczne" w tym sensie, że było jasne, iż nikt nie uwierzy, że to są ludzie, którzy mogą niezależnie rozstrzygać sprawy. Teraz mamy pokłosie tej sytuacji, ale można to odbudować. Nie resetem, bo ten reset musiałby polegać na tym, że jakaś większość musiałaby zdecydować
— powiedział prof. Marcin Matczak.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.